Środa, 1 lutego 2012

Najstarszy na świecie polskojęzyczny biuletyn internetowy
(1987 - 2012)
Bardzo nieregularny


REDAKCJA: Czeslaw Piasta redakcja@KomOTT.net
Niektóre numery archiwalne: http://www.KomOTT.net
http://www.facebook.com/profile.php?id=100001191543776 

Redakcja nie odpowiada za treść podawanych ogłoszeń oraz treść i opinie zamieszczone w listach czytelników. W sprawie listów proszę kontaktować się bezpośrednio z autorami.

 

W dzisiejszym wydaniu:
- Kalendarz Ottawski
- Krótka historia Smoleńska - komentarz redakcyjny
- Konferencja prasowa Jerzego Urbana
- Z ostatniej chwili: jest wyrok za "Smoleńsk"
- Krzysztofjaw:: Całuję twoją dłoń Madame i Twoją Mon Seigneur!
- Apel SPK do Polonii Ottawskiej
- Unanswered Questions - Crash of the Polish Presidential Plane TU-154M
- Listy Czytelników
    - Jola Szaniawska: Ottawska odsłona Katastrofy nad Smoleńskiem

    - Zaproszenie z Ambasady RP
- Przegląd wiadomości internetowych



Pogoda dla Ottawy:
http://www.weatheroffice.gc.ca/city/pages/on-118_metric_e.html



 



Kalendarz Ottawski



Pamiętaj, że Komunikaty wydawane są bardzo nieregularnie.

Od
wiedzaj stronę Kalendarza SIP, żeby zobaczyć informacje o imprezach w Ottawie.
 
http://www.kpk-ottawa.org/sip/kalendarz/calendar.cfm

Jeśli chcesz podać informację o swojej imprezie, proszę wejdź na stronę Kalendarza i kliknij na klawisz Dodaj Wydarzenie
Możesz również kliknąć tutaj, żeby dodać wydarzenie.

Odwiedź stronę Kalendarza Ottawskiego przed wyjściem na imprezę, żeby sprawdzić, czy przypadkiem nie zaszły jakieś zmiany. Czasem impreza może być przesunięta na inny termin, lub odwołana.




2 lutego 2012 (czwartek) godz. 19:30 (7:300pm)  - PYTANIA OCZEKUJĄCE ODPOWIEDZI
                            - KATASTROFA PREZYDENCKIEGO SAMOLOTU TU-154M
10 KWIETNIA 2010

Organizatorzy:
Association of Polish Engineers in Canada, Ottawa Branch
The Polish Institute of Arts and Sciences in Canada, Ottawa Branch
The Polish National Union of Canada, Ottawa Branch
under auspices of the Canadian Polish Congress

Adres: Polska Sala "Towarzystwa Białego Orła", 1956 Frontenac, Montreal

Panel dyskusyjny w języku polskim

PANEL:
Antoni Macierewicz, Poseł na Sejm RP, PiS, Przewodniczący Grupy Parlamentarnej Dla Zbadania Przyczyn Katastrofy Smoleńskiej

Prof. dr inż. Wieslaw Binienda, University of Akron, Ohio
Prof. dr Kazimierz Nowaczyk
, University of Maryland, Maryland
Mec. Maria Szonert-Binienda, Libra Institute, Cleveland, Ohio

Prowadzącym będzie prof. dr Józef Lityński
z Polskiego Instytutu Naukowego w Kanadzie

Uwaga:więcej najnowszych informacji w Przegląd wiadomości internetowych dalej w Komunikatach.
http://www.youtube.com/watch?v=A7d56dHya3M




3 lutego 2012 (piątek) godz. 19:00 (7pm)  - Presentations and Panel Discussion:
Unanswered Questions
Crash of the Polish Presidential Plane TU-154M

Adres: Auditorium, Saint Paul University, 223 Main Street, Ottawa

Association of Polish Engineers in Canada, Ottawa Branch
The Polish Institute of Arts and Sciences in Canada, Ottawa Branch
The Polish National Union of Canada, Ottawa Branch
under auspices of the Canadian Polish Congress

invite you to the free public presentations and panel discussion (both in English) titled

UNANSWERED QUESTIONS
CRASH OF THE POLISH PRESIDENTIAL PLANE TU-154M


Visit http://www.komott.net/main/eng/questions_TU154.htm to get more details.

Official media sponsor: TV InterPolonia  http://www.TVinterPolonia.org

For further Information, contact:
  • Dr. Alex Jabłoński alexstarza@gmail.com Tel: 613-820-1616
  • Dr. Bogdan Gajewski gajewscy@gmail.com Tel: 613- 259-5015
  • Bogdan Gawroński bogdan.g@zoho.com Tel: 613-829-5494

  • Uwaga:więcej najnowszych informacji w Przegląd wiadomości internetowych dalej w Komunikatach.
    http://www.youtube.com/watch?v=A7d56dHya3M




    4 lutego 2012 (sobota) godz. 18:00 (6:00pm)  - PYTANIA OCZEKUJĄCE ODPOWIEDZI
                                - KATASTROFA PREZYDENCKIEGO SAMOLOTU TU-154M
    10 KWIETNIA 2010

    Organizacja: Stowarzyszenie Inżynierów Polskich w Kanadzie, Oddział Ottawski
    Polski Instytut Naukowy w Kanadzie, Oddział Ottawski
    Związek Narodowy Polski w Kanadzie, Gmina 25 w Ottawie
    pod patronatem Kongresu Polonii Kanadyjskiej

    Oficjalny sponsor medialny TV InterPolonia  http://www.TVinterPolonia.org

    Adres
    :
    Sala Parafialna Kościoła św. Jacka Odrowąża, 201 LeBreton Street North
    Więcej informacji:  Bogdan Gajewski 613-259-5015,  Bogdan Gawroński 613-829-5494



    Uwaga:więcej najnowszych informacji w Przegląd wiadomości internetowych dalej w Komunikatach.
    http://www.youtube.com/watch?v=A7d56dHya3M




    7 lutego 2012 (wtorek) godz. 19:30 (7:30pm)  - "Niemieckie Muzeum w Berlinie, które mówi prawde" - pogadanka
    Organizacja: SPK Kolo nr 8
    Adres: Dom Polski SPK, 379 Waverley Street

    SPK Koło Nr 8 w Ottawie
    zaprasza Polonię na pogadankę pana dr Inż. Bogdana Gajewskiego
    "Niemieckie Muzeum w Berlinie, które mówi prawdę"




    11 lutego 2012 (sobota) godz. 19:00 (7:00pm)  - Walentynki 2012
    Organizacja: DJ Czesław
    Adres: Dom Polski SPK, 379 Waverley Street

    DJ Czesław
    zaprasza serdecznie na
    Walentynki 2012
    który odbędzie się w sobotę 11 lutego w Domu Polskim SPK.

    W programie wspaniała kolacja, dobra muzyka.
    Bilety ($35 od osoby), informacje: Ryszard 613-736-9517,  Czeslaw 613-709-1863



    23 lutego 2012 (czwartek) godz. 19:30 (7:30pm)  - "Miasto z morza (Gdynia)" - film
    Organizacja: SPK Kolo nr 8
    Adres: Dom Polski SPK, 379 Waverley Street

    SPK Koło Nr 8 w Ottawie
    zaprasza Polonię na film fabularny pt.
    Miasto z morza (Gdynia)


    Fabuła filmu obejmuje czas od wiosny 1923 roku do uzyskania przez Gdynię praw miejskich w 1926 roku. Główny bohater Krzysztof Grabień (Jakub Strzelecki) przyjeżdża ze wsi pod Przeworskiem, aby – razem ze swoim przyjacielem Wołodią Jazowieckim (Paweł Domagała) – uczestniczyć w budowie gdyńskiego portu. Na miejscu poznaje Kaszubkę, Luckę Konke (Julia Pietrucha). Młodzi zakochują się w sobie. Zakochani spotykają na swojej drodze Panią Helenę (Małgorzata Foremniak), wdowę po oficerze Legionów, która po przyjeździe z Warszawy próbuje prowadzić nad morzem restaurację i rozpocząć swoje życie na nowo.
    W filmie grają również Olgierd Łukaszewicz oraz Zdzisław Wardejn.

    Kilka krótkich fragmentów z filmu poniżej:
  • klip nr 1
  • klip nr 2
  • klip nr 3
  • klip nr 4
  • klip nr 5
  • teledysk




  •  
    Krótka historia Smoleńska 2010

    Edmund Burke: "Aby zło zatriumfowało, wystarczy, by dobry człowiek niczego nie robił"

    Komunikaty Ottawskie, 1 lutego 2012



    Smoleńsk był wynikiem długotrwałego procesu, który rozpoczął się przy Okrągłym Stole, kiedy rozdano karty poszczególnym graczom, gwarantując jednocześnie bezpieczeństwo zbrodniarzom komunistycznym i całej agenturze sowieckiej. Skróćmy tę krótką lekcję historii do czasu po roku 2007, i pozwolę sobie przypomnieć jednie niektóre wybrane momenty, mające związek z tematem Smoleńsk 10 kwietnia 2010. Inne fakty są ogólnie znane.

    9 kwietnia 2009 r. – MON podpisuje umowę dotyczącą remontu dwóch Tu-154. Przetarg wart jest ponad 69 mln zł, wygrywa go konsorcjum firm MAW Telecom i Polit Elektronik. Ta druga spółka nie jest nawet zarejestrowana w KRS. Z niewyjaśnionych przyczyn odrzucono ofertę poważnych kontrkandydatów, wśród nich Metalexportu-S i państwowego Bumaru. Jak informowała agencja lotnicza Altair, MON wybrało wykonawcę remontu bez analizy propozycji cenowych innych oferentów. Właścicielem zakładów w Samarze, które wybrało konsorcjum, jest Oleg Deripaska, który był przesłuchiwany przez zachodnich prokuratorów w związku z podejrzeniami o pranie brudnych pieniędzy i kontakty z mafią. Z kolei silniki tupolewa remontowane są w zakładach kontrolowanych przez Siergieja Czemiezowa – byłego agenta KGB, który pracował pod przykrywką w Dreźnie, mieszkając po sąsiedzku z obecnym premierem Rosji – Władimirem Putinem. Przy naprawie silników nie był obecny żaden przedstawiciel polskich służb.

    Wiceszef MON Zenon Kosiniak-Kamysz odpowiedzialny za remont prezydenckiego samolotu

    Po raz pierwszy nazwisko obecnego ambasadora RP w Kandzie - Kosiniak-Kamysz, pojawiło się, w powiązaniu do katastrofy smoleńskiej, w "Białej Księdze" - znanym raporcie podsumowującym wyniki śledztwa Zespołu Parlamentarnego ds. Wyjaśnienia Przyczyn Katastrofy Rządowego Samolotu Tu-154 w Smoleńsku. Raport ten został opublikowany w czerwcu 2011.

    10 marca 2008 Zenon Kosiniak-Kamysz został podsekretarzem stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej. Jako wiceszef MON był odpowiedzialny za zakupy i naprawy sprzętu, Departament Zaopatrywania Sił Zbrojnych. W grudniu 2008 roku Prezydent Lech Kaczyński poleciał w podróż do krajów azjatyckich. W stolicy Mongolii, Ułan Bator okazało się, że samolot TU-154 zepsuł się - przestało działać urządzenie sterującego klapami przyskrzydłowymi. W dalszą podróż do Japonii i Korei Południowej poleciał samolotami wyczarterowanymi na miejscu. Po tym incydencie "Gazeta Wyborcza" w artykule Niech TU-154 jeszcze sobie polatają opisała perypetie z zakupami samolotów dla VIP-ów, plany szybkiego zakupu nowych samolotów, oraz zacytowała poniższą wypowiedź:
    - Okres użytkowania TU-154 kończy się w 2014-15 roku i na razie nie ma powodów, aby wycofywać je ze służby - twierdzi odpowiedzialny za zakupy dla armii wiceszef MON Zenon Kosiniak-Kamysz.

    Zdecydowano o kapitalnym remoncie dwóch samolotów Tu 154. Postępowanie przetargowe, mające doprowadzić do wyłonienia wykonawcy zostało uruchomione w MON 11 lutego 2009. Jako jedyną (z ceną 69,637 mln zł.) przyjęto w dn. 7 kwietnia 2009 roku ofertę firm MAW Telecom Intl. i Polit-Elektronik – reprezentujących przemysł rosyjski i zakłady „Aviakor” w Samarze. Wiceprzewodniczącym Rady Nadzorczej MAW Telecom Intl S.A jest gen. broni w st. spocz. Henryk Tacik - absolwent (w latach 1986–1988) Akademii Sztabu Generalnego w Moskwie.

    MON wybrało wykonawcę remontu bez analizy propozycji cenowych innych firm, m.in. Bumaru. A to właśnie Bumar zajmował się wcześniej obsługą techniczną tupolewów, zlecając remonty podmoskiewskiemu przedsiębiorstwu WARS400 z Wnukowa. Nie wiadomo, co zdecydowało o wyborze tego właśnie zakładu w Samarze i czy fakt, że jego prezesem jest zięć byłego prezydenta Rosji miał dla tej decyzji jakiekolwiek znaczenie. A może wiceszef MON, zleceniodawca remontów, miał okazję poznać się w Dreźnie ze wspomnianymi wyżej rezydentami KGB. Zenon Kosiniak-Kamysz ukończył studia na Wydziale Organizacji i Zarządzania Uniwersytetu w Dreźnie. Kończy pracę w MON w listopadzie 2009. Samolot TU-154M wraca z naprawy do Warszawy 23 grudnia 2009. Zenon Kosiniak-Kamysz goli brodę i przylatuje do Toronto 2 stycznia 2010 roku, żeby objąć posadę ambasadora RP w Kanadzie.

    Więcej szczegółów na temat kontraktu na remont samolotu znaleźć można w artykule Aleksandra Ściosa Ostatni Remont. Końcowe szczegóły remontu uzgadniano z wykonawcą w marcu i kwietniu 2009. Prezydencki Tupolew nr. 101 trafił do Rosji w maju 2009 r. Okazało się, że wraz z zakończeniem komunikacji w sprawie remontów zaginął 52-letni szyfrant Służb Wywiadu Wojskowego - chorąży Stefan Zielonka, który mógł obsługiwać komunikację w sprawie remontu samolotu. Szyfranci pierwsi czytają niezaszyfrowane depesze i znają ludzi, którzy je dostarczają. Chorąży znał klucze, hasła, systemy tajnej komunikacji wewnątrz NATO i dobrze orientował się w siatce polskich specsłużb za granicą. Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Warszawie początkowo postawiła Zielonce zarzut dezercji. Fałszywkę medialną podrzuciła "Gazeta Wyborcza", informując o zwerbowaniu szyfranta przez służby specjalne Chin. Zaginiony szyfrant „niemal na pewno” miał znajdować się w Chinach. Miał się ukrywać w okolicach Szanghaju, gdzie chińskie służby zorganizowały mu „nowe życie”. Jego zwłoki znaleziono jednak rok później, 27 kwietnia 2010 roku w warszawskim Wawrze, niedaleko zbiornika wodnego Wisły. Ciało leżało zaledwie kilka kilometrów od Gocławia, gdzie Zielonka mieszkał. W torbie, która leżała obok ciała mężczyzny, były dokumenty, m.in. wyciągi bankowe, na nazwisko Stefana Zielonki. Obok zwłok znaleziono też sznur. Według „Dziennika Gazety Prawnej”, który powoływał się na anonimowego oficera policji, w sprawie były wątpliwości. Zdaniem gazety, policjantów zastanawiał fakt, że choć zwłoki były w stanie zaawansowanego rozkładu, to jednak wyciągi bankowe zachowały się w dobrym stanie.

    Rok temu, w kwietniu 2011, kilkoro czytelników Komunikatów zauważyło, że w biuletynie ambasady RP w Ottawie wydanym w rocznicę tej wielkiej tragedii narodowej nie było ani jednego słowa wzmianki o tej katastrofie. Wydawało się to bardzo dziwne. Powyższe informacje pozwalają zrozumieć, dlaczego nie ukazała się notka rocznicowa. Oczywiście, dodatkowo musiały pójść w świat dyplomatyczny rozporządzenia ministrów spraw zagranicznych Polski i Rosji. Prawdopodobnie temat był szczegółowo omawiany na szkoleniach polskiej kadry dyplomatycznej, prowadzonych osobiście przez ministra Siergieja Ławrowa, w asyście Radka Sikorskiego,  w roku 2010.


    Kwiecień 2009 r. – w wypowiedzi dla telewizji Gazeta.pl Janusz Palikot, wówczas poseł PO, stwierdza: „Na wypadek, gdyby Lech Kaczyński nie był w stanie wypełniać swej roli do końca swojej kadencji, musi być ktoś, kto jest poza tą bieżącą grą, (…) w związku z rolą konstytucyjną marszałka Komorowskiego, który jest wskazywany jako ta osoba, która na wypadek śmierci musi zastąpić prezydenta Polski, to wskazane byłoby, by ludzie nie odebrali tego jako element gry, tylko autentyczne, konstytucyjne uprawnienie marszałka”.

    3 maja 2009 r. – Bronisław Komorowski w rozmowie z RMF FM mówi: „Nie pretenduję do roli wieszcza czy proroka (…). Przyjdą wybory prezydenckie albo prezydent będzie gdzieś leciał i to się wszystko zmieni”. Bronisław Komorowski nie wyjaśnił, co miał na myśli, choć pytał go o to po katastrofie Jarosław Kaczyński.  Wypowiedź tę można obejrzeć np. na Youtube: Smolensk: Czyzby Komorowski cos wiedzial ?

    Lato 2009 r. – ABW opracowuje szczegółową analizę opisującą sytuację jednoczesnej śmierci najwyższych dowódców Wojska Polskiego i prezydenta RP, a także innych ważnych osobistości państwowych i sposób przejęcia władzy.

    1 września 2009 r. – w Sopocie spotykają się premierzy Donald Tusk i Władimira Putin. Niespodziewanie udają się na półgodzinną rozmowę w cztery oczy na słynne sopockie molo (choć oficjalny plan przewidywał spotkanie w hotelu Sheraton). Według rzecznika polskiego rządu Pawła Grasia mówiono m.in. o wspólnych polsko-rosyjskich uroczystościach katyńskich.

    Grudzień 2009 r. – biuro ówczesnego marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego rozsyła parlamentarzystom foldery reklamowe MAW Telecom – firmy wchodzącej w skład konsorcjum, które wygrało przetarg na remont polskich tupolewów.

    23 grudnia 2009 r. – w Warszawie ląduje po remoncie w Samarze rządowy Tu-154M nr 101. Tego samego dnia znaleziono ciało Grzegorza Michniewicza, 48-letniego Dyrektora Generalnego w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów (KPRM) - Donalda Tuska. Znaleziono go powieszonego na sznurze od odkurzacza w jego domu w Głoskowie pod Warszawą. Michniewicz miał najwyższe poświadczenia bezpieczeństwa, zarówno krajowe, jak i NATO oraz Unii Europejskiej. Przez jego ręce przechodziły niemal wszystkie dokumenty kancelarii premiera, także tajne. W kancelarii zajmował się też ochroną informacji niejawnych i danych osobowych. To na ręce Pana Grzegorza Michniewicza swoje deklaracje lojalnościowe (w tym oświadczenia majątkowe) składali wszyscy kandydaci na Ministrów oraz Premierów. To On miał dostęp do najtajniejszych informacji Rzeczpospolitej Polskiej, a jako jeden z nielicznych do akt tajnych NATO i UE. To przez jego ręce przechodziła cała korespondencja KPRM.

    Michniewicz, który według prokuratury popełnił samobójstwo, nie zostawił żadnego listu pożegnalnego. Ostatnią osobą, z którą rozmawiał w cztery oczy przed śmiercią, był Tomasz Arabski, szef kancelarii premiera. Z ustaleń „Wprost" wynikało, że tego wieczoru Michniewicz napisał także kilka SMS-ów do swojego przełożonego, szefa kancelarii Tomasza Arabskiego. Nie wiadomo jednak, czego dotyczyły ani o której godzinie zostały wysłane. Minister nie odpowiedział na nasze pytania w tej sprawie. Michniewicz wymienił z Arabskim kilka SMS-ów tego wieczora. Ostatni SMS został wysłany z telefonu komórkowego Michniewicza prawdopodobnie co najmniej kilka minut po szacunkowym określeniu czasu śmierci denata.

    W aktach prokuratorskich, do których dotarła „GP”, czytamy: „Z zeznań szeregu świadków jednoznacznie wynika, iż Grzegorz Michniewicz miał najbliższe dni dokładnie zaplanowane. W dniu 23 grudnia 2009 r. planował bowiem pojechać do Białogardu, aby z żoną i jej rodziną spędzić święta. Wszystkie jego zachowania podejmowane nie tylko w ostatnich dniach, ale także i godzinach życia, wskazywały, iż plan ten chce wypełnić. Wskazuje na to choćby sporządzony przez niego wniosek urlopowy, zakup prezentów czy też podejmowanie jeszcze późnym wieczorem 22 grudnia przygotowania do wyjazdu.

    Dla zainteresowanych tematem śmierci Grzegorza Michniewicza: ciągle jeszcze można przeczytać artykuły pod podanymi niżej linkami:

    Styczeń 2010 r.
    – Donald Tusk, murowany faworyt zbliżających się wyborów prezydenckich, niespodziewanie rezygnuje z kandydowania. Tłumaczy to zamiarem utrzymania władzy premiera i niewielkimi uprawnieniami prezydenta. 31 marca 2010 r. Zyta Gilowska, komentując decyzję Tuska, stwierdziła: „Taka wolta, na dokładkę niezbyt serio objaśniana żyrandolami, ma skrywany komponent, jakąś tajemnicę”.

    22 stycznia 2010  kłopoty z naprawionym TU-154 nr 101 mieli polscy ratownicy, którzy polecieli na Haiti:
    "Maszyna po przylocie do stolicy Haiti, Port-au-Prince, została skierowana na lotnisko w Portoryko. Tam utknęła – zepsuł się blok sterowania. Nad jego naprawą pracowała ekipa mechaników przy wsparciu grupy kryzysowej inżynierów w Polsce i głównego inżyniera pułku, który przebywa obecnie w rosyjskiej Samarze. (…) Była to usterka bloku sterowania samolotu Tu-154M - zaznaczył. "
    Jak to możliwe, że samolot który przeszedł gruntowny remont i został przekazany stronie polskiej przez zakłady Tupolewa tak szybko się popsuł? Jakiego typu awaria wówczas nastapiła, jakich napraw dokonano? Jaka ekipa prowadziła naprawę? Kto dopyta o szczegóły "głównego inżyniera pułku"? Gdzie jeszcze latał Tu154 nr 101 po awarii w Haiti, a przed katastrofą pod Smoleńskiem?



    3 lutego 2010 r. – rosyjska agencja Interfax podaje, że „premier Federacji Rosyjskiej Władimir Putin zaprosił prezesa Rady Ministrów Donalda Tuska do wspólnego uczczenia pamięci ofiar Katynia”. Kancelaria premiera Tuska poinformowała, że zaproszenie zostało przekazane w czasie rozmowy telefonicznej, do której doszło z inicjatywy strony rosyjskiej i że uroczystości odbędą się w pierwszej połowie kwietnia 2010 r. Putin pominął w zaproszeniu prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego.

    14 lutego 2010 r. – do pracy w Ministerstwie Spraw Zagranicznych Radek Sikorski wzywa z "emerytury" Tomasza Turowskiego; od razu mianowany ministrem pełnomocnym w ambasadzie RP w Moskwie. Turowskiemu zostaje powierzone zadanie przygotowania wizyt w Katyniu premiera Tuska i prezydenta Kaczyńskiego w kwietniu 2010. Z doniesień IPN wynika, że w latach 1975–1986 Turowski był w PRL agentem najbardziej elitarnej, zakonspirowanej komórki wywiadu: Wydziału XIV w Departamencie I. Dostęp do danych tej agentury, oraz bezpośrednie kierowanie agentami miały służby sowieckie. Z medialnych ustaleń wynika, że był on pracownikiem wywiadu PRL, skierowanym w 1975 r. jako oficer wywiadu do zakonu jezuitów w Watykanie. Tam przez 10 lat miał korzystać z dostępu do kulis dotyczących polityki wschodniej Watykanu. Meldunki Tomasza Turowskiego, przysłane odrębnymi kanałami, miały oznaczenie 9596, a później były podpisywane pseudonimem "Orsom". Ciekawe, jaką rolę odegrał w zamachu na papieża Jana Pawła II. W 1986 r. Turowski, tuż przed święceniami, wystąpił z zakonu. Po powrocie do kraju Turowski w 1993 r. został pracownikiem w resorcie spraw zagranicznych, w departamencie Europa II, zajmującym się Europą Wschodnią, gdzie najpierw był doradcą, a potem wicedyrektorem. Szefem MSZ był w owym czasie Krzysztof Skubiszewski (powołany na to stanowisko jeszcze przez Tadeusza Mazowieckiego w 1989 r.), co do którego wysuwane są przypuszczenia, oparte na materiałach IPN, że w latach 1961-69 wpółpracował z SB. Przy okazji: następcą Krzysztofa Skubiszewskiego został Andrzej Olechowski, jeden z późniejszych założycieli Platformy Obywatelskiej, który sam przyznał w swoim oświadczeniu lustracyjnym, że współpracował z wywiadem PRL od 1972 r. do lat 80 - tych. Dodać należy jeszcze, że w 2009 r. Krzysztof Skubiszewski otrzymał od szefa MSZ, Radosława Sikorskiego, honorową odznakę Bene Merito, będącą "zaszczytnym honorowym wyróżnieniem, nadawanym za działalność wzmacniającą pozycję Polski na arenie międzynarodowej". Zobacz poniżej, że takie samo odznaczenie otrzymał od Sikorskiego szef BOR gen. Janicki.

    Już w początkowym okresie pracy, w latach 1993-1994, ze względu na liczne i otwarte kontakty z I sekretarzem ambasady rosyjskiej w Polsce -  oficerem rosyjskiego wywiadu Grigorijem Jakimiszynem, Turowski był obserwowany przez Urząd Ochrony Państwa. W 1996 r. trafił do ambasady w Moskwie. W 2007 r. został mianowany ambasadorem tytularnym w Moskwie. Tomasz Turowski pracował w MSZ od 1993 r. do mniej więcej połowy 2007 r.

    Żadna z biografii Radka Sikorskiego nie podała faktu, że ten przez jeden rok mieszkał w Domu Polskim w Rzymie przy Via Cassia 1200 (video). Czemu Sikorski ukrył tę informację? Czy i jak mogła być rola Sikorskiego w czasie jego pobytu w Wiecznym Mieście? Dodać należy, że agent KGB - Tomasz Turowski - także rezydował wtedy w Rzymie i bywał często w Domu Polskim. Więcej szczegółów w tym temacie prawdopodobnie ukaże się wkrótce. Sikorski spotkał się po raz pierwszy od wyjazdu z Polski ze swoimi rodzicami właśnie w tym Domu Polskim, gdy oni przyjechali do Rzymu pod pretekstem pielgrzymki.

    Na początku 2009 roku Radosław Sikorski wydał dokument nakazujący nieprzekazywanie prezydentowi Kaczyńskiemu depesz dotyczących spraw międzynarodowych. MSZ robiło wszystko, żeby do wizyty w Gruzji nie dopuścić. Prezydent nie był informowany o sprawach dotyczących Gruzji, był wręcz sabotowany.

    7 kwietnia - Donald Tusk spotyka się w Smoleńsku z Putinem. Dlaczego Tusk leciał 7 kwietnia do Smoleńska wojskową Casą - dlaczego nie TU154M nr 101?

    9 kwietnia 2010 - wydania weekendowe tygodników "Fakty i Mity" i "Nie" posiadały pierwszostronicowe artykuły zatytułowane.: "Lotnisko Odkrywkowe", "Mały Katyń", "Katastrofa prezydenta K." Wydania wydrukowano przed sobotnią katastrofą. Skąd wiedzieli? A jeżeli nie wiedzieli... to jakimi szubrawcami są, życząc im tej śmierci, tak z nich kpiąc? Pokazali jakimi są szubrawcami, hienami ludzkimi i redakcyjnymi. Prokuratura nie przesłuchała redaktorów żadnych z tych redakcji.

    Politycy PO, dziennikarze, policjanci, prokuratorzy to ogromna rzesza proroków w RP. Oni wiedzą przed czasem wydarzenia, że to samobójstwo (Michniewicz, Zielonka, Lepper, opisany poniżej oficer polskiej Służby Kontrwywiadu Wojskowego w Wejherowie), czy też naciski, za nisko, pijany Błasik w kabinie, mgła, cztery podejścia do lądowania, prezydent będzie gdzieś leciał i to się wszystko zmieni... 


    10 kwietnia 2010 - wielka tragedia narodowa - ginie Prezydent RP Lech Kaczyńska, Jego Małżonka Maria, ostatni Prezydent Polski na wygnaniu - Ryszard Kaczorowski, sześciu generałów NATO - naczelnych dowódców wszystkich rodzajów wojsk, oraz szef Marynarki Wojennej, wielu innych oficerów, kilkudziesięciu parlamentarzystów i innych ważnych osobistości, rodziny ofiar katyńskich, itd.

    Bronisław Komorowski, marszałek Sejmu ogłosił, że przejmuje funkcje głowy państwa zanim znaleziono ciało Prezydenta i potwierdzono, że nie żyje. Orędzie marszałka Komorowskiego zatytułowane "W tych trudnych dniach bądźmy razem" zostało opublikowane na stronie internetowej TVP Info 10.04.2010 o godzinie 05:57. Kto wiedział o katastrofie zanim ona się zdarzyła? Kto przygotował takie orędzie na stronie TVP Info zanim marszałek orędzie wygłosił o godzinie 20:30 ma wszystkich stacjach Telewizji publicznej?

    Witold Waszczykowski, były wiceszef Biura Bezpieczeństwa Narodowego powiedział:
    Około godziny 16.00 urzędnicy prezydenccy zostali zaproszeni przez marszałka Bronisława Komorowskiego na spotkanie. Tam dowiedzieliśmy się że szefem Kancelarii Prezydenta będzie pan Jacek Michałowski, a szefem BBN gen. Koziej. Mieliśmy wrażenie natychmiastowego wrogiego przejęcia władzy. – tłumaczył Witold Waszczykowski. Pytany o to, jak zareagował Bronisław Komorowski na wieść o katastrofie i śmierci prezydenta, były wiceszef BBN stwierdził, że ówczesny marszałek był zaskoczony i pytał, jak to możliwe, że Jacek Sasin żyje.
    - Z tego co pamiętam, marszałek był zaskoczony tą informacją. Pytał jak to możliwe, że tam nie znalazł się Jacek Sasin. Powtarzam, był zaskoczony tym, że minister Sasin żyje – oświadczył Waszczykowski.
    Czyżby zdziwiło wieszcza-proroka Komorowskiego jakieś niedopatrzenie z czyjejś strony, że na pokładzie samolotu nie było szefa Kancelarii Prezydenta Kaczyńskiego?

    Niektóre pierwsze komentarze zagraniczne

    "Pachnie likwidacją” - w ten sposób izraelski “Maariv” komentował katastrofę lotniczą pod Smoleńskiem, w której zginął prezydent Lech Kaczyński z małżonką oraz kluczowe osoby z punktu widzenia funkcjonowania i bezpieczeństwa państwa, w tym dowódcy wszystkich rodzajów sił zbrojnych. Kto jak kto, ale Izraelczycy mogą być uważani za ekspertów w tej dziedzinie - znajomość Rosjan, ich metod and możliwości. Na prawdopodobieństwo zamachu wskazuje też rumuński portal “Global News” i – powołując się na własne źródła w strukturach bezpieczeństwa NATO- za bezpośrednich sprawców tragedii uznaje rosyjską Federalną Służbę Bezpieczeństwa. Zamachu nie wyklucza również były agent GRU, Wiktor Suworow, który zwraca uwagę, że rosyjskie służby, zaraz po katastrofie zabrały z wraku samolotu czarne skrzynki, tak jakby strona rosyjska próbowała coś ukryć.


    26 kwietnia 2010 - list gen. Petelickiego
    Warszawa Dnia 26-04-2010r

    Do Posłów i Senatorów RP

    Szanowni Państwo!
    Jako wyszkolony w USA ekspert od zarządzania ryzykiem i ochrony infrastruktury krytycznej pragnę zwrócić uwagę na bardzo ważny fakt. Polska jest od ponad 10 lat członkiem NATO! Wiąże się z tym między innymi obowiązek przestrzegania procedur NATO w zakresie zarządzania ryzykiem i ochrony infrastruktury krytycznej państwa! Zwierzchnik Sił Zbrojnych ze swoją kancelarią i BBN oraz najwyżsi dowódcy wojskowi na czele z szefem Sztabu Generalnego WP to kluczowy element infrastruktury krytycznej Polski!

    W związku z tym według procedur NATO:
    1. Na lotnisku w Smoleńsku i na lotnisku zapasowym na parę dni przed przylotem tak ważnej delegacji powinny znajdować się ekipy złożone z przedstawicieli odpowiednich służb (wykaz w instrukcji NATO).
    2. Ekipy oczekujące na delegację w Smoleńsku i na lotnisku wybranym jako zapasowe powinny mieć stałą łączność z koordynatorem wyjazdu w Polsce i
    między sobą oraz załogami samolotów od momentu zajęcia przez nie miejsc w kabinie pilotów.
    3. Delegacja takiego szczebla i w takim składzie powinna udać się do Smoleńska czterema samolotami (minimum dla krajów biedniejszych – 3 samoloty)
    Wszelkie próby zrzucania winy za katastrofę na Ś.P. Zwierzchnika Sił Zbrojnych – Prezydenta RP ; Ś.P. pilotów lub Stronę Rosyjską kompromituje nas jeszcze bardziej w oczach partnerów z NATO.

    Z poważaniem:
    generał Sławomir Petelicki

    Gen. Sławomir Petelicki, twórca GROM i członek Zespołu Ekspertów Niezależnych zarzuca rządowi zakłamanie ws. katastrofy smoleńskiej. Zdaniem rozmówcy Wirtualnej Polski Donald Tusk i jego otoczenie z rozmysłem wprowadza społeczeństwo w błąd i to już od poranka 10 kwietnia. Petelicki powtarza, że tuż po katastrofie czołowi politycy PO otrzymali SMS z instrukcją na temat tego, jak mają się wypowiadać na temat katastrofy.
    SMS brzmiał tak: "Katastrofę spowodowali piloci, którzy zeszli we mgle poniżej 100 metrów. Do ustalenia pozostaje, kto ich do tego skłonił". Jak zdradził gen. Petelicki, SMS o takiej treści musiał wyjść z trójkąta Donald Tusk - Tomasz Arabski - Paweł Graś. Tej samej treści SMS został przesłany "zaprzyjaźnionym" mediom. które natychmiast rozpoczęły akcję dezinformacji.Uderza Petelickiego zakłamanie rządzących ws. katastrofy smoleńskiej. - Mówią Polakom: nic się nie stało, a przecież mieliśmy do czynienia z największą tragedią od II wojny światowej. Ta beztroska rządu świetnie wyraża się w słowach gen. Mieczysława Cieniucha, który Smoleńsk nazwał "przykrym incydentem" - mówi generał. - Obywatele mają prawo wiedzieć, jak było naprawdę. Państwo nie zdało egzaminu, a premier i minister obrony są za to odpowiedzialni - podkreśla. Innym zarzutem wysuwanym przez gen. Petelickiego jest to, że Polska przy wyjaśnianiu przyczyn katastrofy nie zwróciła się z prośbą o pomoc do NATO. - Nasz kraj jest członkiem Sojuszu od 12 lat, więc powinniśmy byli zrobić tak, jak potężne USA po 11 września. Przecież nie wiedzieliśmy wtedy, czy to nie był zamach terrorystyczny. Natychmiastową reakcją powinno być zapytane NATO o to, jaką konwencję należy zastosować, czy mogą przysłać ekspertów oraz zabezpieczyć wszystkie zdjęcia satelitarne - wymienia. A tymczasem, jak mówi, "oddaliśmy wszystko Rosjanom, staliśmy się petentem".
    Ujawnia, że po katastrofie tylko minister Bogdan Klich zaproponował, by poprosić NATO o pomoc. Udziału Sojuszu nie chciał jednak premier. Z jakich powodów? - Gdyby śledztwo toczyło się pod auspicjami NATO, raport końcowy byłby miażdżący dla rządu i MON-u. Doszłoby do dymisji rządu - chodziło o utrzymanie się na stołkach - uważa gen. Petelicki. Decyzje m.in. ws. wyboru konwencji chicagowskiej, które jego zdaniem były bezprawne, podejmowano także w trójkącie Tusk-Arabski-Graś. - Dlatego pewnie posłowie nie mogą się doprosić od rządu ekspertyz prawnych na ten temat - dodaje.
    Zachowanie premiera Tuska tuż po katastrofie, zdaniem gen. Petelickiego spowodowało, że Polska straciła wiarygodność w NATO. - Po katastrofie USA podjęły decyzję o tym, że - wbrew wcześniejszym ustaleniom - nie przekażą nam uzbrojonych zestawów rakietowych Patriot - mówi gen. Petelicki.
    Gen. Petelicki powiedział, że nie ulega wątpliwości, że lot 10 kwietnia do Smoleńska miał status wojskowy, a odpowiedzialność za jego przygotowanie ponosi kancelaria premiera. - To żenujące, że próbowano Polaków przekonywać, że lot do Smoleńska miał charakter cywilny na tej podstawie, że samolot nie był uzbrojony. Śmiał się z tych tłumaczeń płk Robert Latkowski, były dowódca w 36. Specjalnym Pułku Lotnictwa Transportowego - mówi.


    12 czerwca 2011 w Wejherowie - województwo pomorskie -  "samobójstwo" popełnił oficer polskiej Służby Kontrwywiadu Wojskowego. W Wejherowie  znajduje się jednostka wojskowa: Centrum Wsparcia Teleinformatycznego i Dowodzenia Marynarki Wojennej. Jak nieoficjalnie ustalił portal tvp.info, żołnierz był oficerem i posiadał wysoką klauzulę dostępu do materiałów niejawnych. Znaleziono go powieszonego.
    Do zdarzenia doszło po godzinach służbowych i poza miejscem wykonywania obowiązków – informuje ppłk Andrzej Kapica, zastępca dyrektora gabinetu Szefa SKW.
    Czyżby to kolejny "samobójca smoleński"?



    Odznaczenia i awanse dla osób związanych z Katyniem 2010
    Osoby, które powinny zeznawać w charakterze świadków w sprawie katastrofy prezydenckiego samolotu - nagradzane
    Według zgodnej opinii podejrzanych, nie ma żadnych powodów by musieli mieć postawione zarzuty.

    Najpierw uchwalono ustawę, podnoszącą wiek generałów w służbie czynnej z 60 do 63 lat, żeby można było wezwać zasłużonych generałów, będących w stanie spoczynku - świetnie wyszkolonych i nagradzanych orderami w PRL i Związku Radzieckim. To z kolei oznaczało zablokowanie de facto awansów ludzi w pełni sił, którzy naprawdę przez te 20 lat niepodległości ukształtowali się już jako oficerowie służący armii niepodległego państwa. Jest to także zablokowanie awansów oficerów, którzy nie mają za sobą bagażu sowieckich uczelni, czyli tych wszystkich osób, które powinny tę nową kadrę tworzyć. Ta ustawa zablokowała więc możliwości ich awansu, umożliwiając nawrót do sprawdzonych oficerów Układu Warszawskiego.

    10 kwietnia 2010 - pełniący obowiązki Prezydenta RP marszałek Sejmu Bronisław Komorowski powołał Jacka Michałowskiego na stanowisko sekretarza stanu w Kancelarii Prezydenta RP oraz powierzył mu pełnienie obowiązków szefa Kancelarii Prezydenta RP. Pytany, dlaczego usuwa z tego stanowiska Jacka Sasina, marszałek Komorowski był zaskoczony i pytał, jak to możliwe, że Jacek Sasin żyje. Marszałek Komorowski pytał jak to możliwe, że tam nie znalazł się Jacek Sasin.

    13 kwietnia 2010
    - pełniący obowiązki Prezydenta RP marszałek Sejmu Bronisław Komorowski wezwał z emerytury i powołał szkolonego w Związku Radzieckim Stanisława Kozieja na stanowisko szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego (BBN), zwolnione po śmierci Aleksandra Szczygły. W latach 1962–1965 był podchorążym Oficerskiej Szkoły Wojsk Zmechanizowanych im. Tadeusza Kościuszki we Wrocławiu, a w latach 1970–1973 słuchaczem Akademii Sztabu Generalnego. Odbył specjalistyczne szkolenia w Związku Radzieckim. Planista i taktyk wojskowy, wykładowca Akademii Sztabu Generalnego. Po roku 1989 ciągle na stanowisku. Podczas dyskusji o sojuszu strategicznym ze Stanami Zjednoczonymi, któremu był przeciwny, w 2006 złożył dymisję. Popierał całkiem odmienną wizję polskiej polityki.


    6 maja 2010 r. Marszałek Sejmu RP wykonujący obowiązki Prezydenta RP, na wniosek Ministra Spraw Zagranicznych Radka Sikorskiego, nadal obywatelom Federacji Rosyjskiej odznaczenia państwowe za wybitne zasługi i zaangażowanie w działania podjęte przez stronę rosyjską w czasie akcji pod Smoleńskiem, w tym cztery Krzyże Oficerskie Orderu Zasługi RP przyznane milicjantom ze Smoleńska. Dwie godziny po katastrofie ze skradzionej Andrzejowi Przewoźnikowi karty kredytowej wypłacono w Smoleńsku parę tysięcy złotych. Rzecznik polskiego rządu Paweł Graś stwierdził, że pieniądze z konta Andrzeja Przewoźnika ukradli funkcjonariusze paramilitarnej jednostki OMON, a miesiące później na miejscu tragedii leżały rzeczy osobiste i szczątki ofiar. Mimo to 6 maja 2010 r. marszałek Komorowski odznaczył 20 Rosjan za "wybitne zasługi" w działaniach po katastrofie.

    Odznaczeni zostali KRZYŻEM OFICERSKIM ORDERU ZASŁUGI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
    1. mjr Balakin Vitaliy
    2. Chernolikhova Irina
    3. Chizhova Elena
    4. mjr Gaenkov Sergey
    5. Khizhniak Andrey
    6. mjr Kremen Pavel
    7. Kryukov Roman
    8. Leonov Sergey
    9. Lyanenko Vladimir
    10. Makarova Olga
    11. Momot Dmitriy
    12. Moshenskaya Svetlana
    13. por. Naryshkin Andrey
    14. Nazarov Igor
    15. Nikonov Dmitriy
    16. Reshetun-Belikov Aleksey
    17. Reunov Denis
    18. kpt. Spravceva Olga
    19. Utenkova Rogneda
    20. Yakovlev Aleksandr

    Istnieje podejrzenie, że trzej kontrolerzy z wieży w Smoleńsku, którzy cały czas informowali polską załogę, że jest "na ścieżce i kursie", nie zostali odznaczeni tylko ze względów technicznych: pierwszy z nich odszedł na emeryturę 3 dni po katastrofie i zniknął, drugi rozpłynął się w powietrzu po zabraniu go przez nieokreślonego bliżej „mundurowego”, a trzeci - o nazwisku Krasnokutskij - skromny, bo tylko podyktował listę do odznaczeń.
    Wśród odznaczonych nie było autora filmu nakręconego po katastrofie? .. medale, tym którzy strzelali na filmie z katastrofy...? ... Albo, tym którzy zabezpieczali teren...czy też tym, którzy grabili ofiary...?  To by sporo wyjaśniało.
    И.о. президента Польши наградил смоленских спасателей орденами
    МОСКВА, 14 мая - РИА Новости. Маршал сейма Бронислав Коморовский наградил смоленских спасателей Романа Крюкова и Дмитрия Никонова орденами за заслуги перед республикой Польша, сообщил РИА Новости в пятницу руководитель пресс-службы главного управления МЧС РФ по Смоленской области Александр Марченко.

    "Маршал сейма, Бронислав Коморовский, исполняющий сейчас обязанности президента Польши, от души поблагодарил сотрудников ведомств, принимавших участие в ликвидации последствий крушения Ту-154, и в знак своей глубокой признательности вручил польские государственные награды, Ордена заслуг перед Республикой Польша, пожарному 43-й пожарной части Центра управления в кризисных ситуациях (ЦУКС) МЧС России по Смоленской области Роману Крюкову и сотруднику 3-й пожарной части Центра управления в кризисных ситуациях МЧС России по Смоленской области Дмитрию Никонову", - сказал Марченко.

    Кроме того, благодарность от правительства Польши получили начальник 3-й пожарной части ЦУКС МЧС России по Смоленской области Сергей Мурамщиков и заместители начальника службы пожаротушения и проведения аварийно-спасательных работ Вадим Свистелин и Андрей Новожилов.

    По словам Марченко, награды были вручены на торжественном приеме в посольстве Польши в Москве.


    11 września 2010 - Płk. Janusz Nosek awansowany to stopnia generała brygady. 10 kwietnia 2010 był szefem Służby Kontrwywiadu Wojskowego.

    11 września 2010 - Płk. Krzysztof Parulski awansowany do stopnia generała brygady. Od 20 lutego 2008 Naczelny Prokurator Wojskowy i zastępca Prokuratora Generalnego. Nadzorował śledztwo smoleńskie. Na jednej z konferencji prasowych powiedział:
     "W toku dzisiejszej konferencji chcielibyśmy się skupić na tej materii, która była przedmiotem zainteresowania pokrzywdzonych - rodzin ofiar przestępstwa.", przyznając, że to było przestępstwo. Prokurator Parulski wie bardzo dobrze, co si.ę tam zdarzyło.

    11 listopada 2010 - płk. Krzysztof Bondaryk awansowany do stopnia generała brygady w korpusie oficerów ABW. 10 kwietnia 2010 roku był szefem ABW odpowiedzialnym za zabezpieczenie lotu Prezydenta Kaczyńskiego do Smoleńska.

    16 listopada 2010 - Prezydent Bronisław Komorowski odznaczył Jerzego Bahra Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski. Był na płycie lotniska w Smoleńsku w dniu 10 kwietnia 2010 jako ambasador RP w Moskwie. Radek Sikorski - Szef MSZ powiedział, że Turowski był obecny w Smoleńsku zarówno 7 kwietnia, jak i 10 kwietnia i realizował zadania wyznaczone mu przez ambasadora Bahra. Jakie to były zadania?

    16 listopada 2010 - Minister Radosław Sikorski nadał Jarosławowi Drozdowi, który był wtedy Konsulem Generalny Rzeczypospolitej Polskiej w Sankt Petersburgu, najwyższy stopień dyplomatyczny, ambasadora tytularnego. Pracował w służbach bezpieki wojskowej w PRL, czyli II Zarządzie Sztabu Generalnego Ludowego Wojska Polskiego. Miał być na płycie lotniska w Smoleńsku, ale żadne dokumenty filmowe i fotograficzne, oraz osoby tam oczekujące na przylot nie widziały Drozda. Gdzie się wtedy podziewał?

    16 listopada 2010 -  Minister Radosław Sikorski wyróżnił Odznaką Honorową „Bene Merito” osoby zasłużone w umacnianiu wizerunku Polski na arenie międzynarodowej, m.in. Gen. bryg. MARIANA JANICKIEGO - Szefa Biura Ochrony Rządu (BOR), odpowiedzialnego za zabezpieczenie prezydenckiej wizyty w Smoleńsku i Katyniu.

    10 czerwca 2011 - Naczelny prokurator wojskowy generał Krzysztof Parulski zawiesił prok. Marka Pasionka nadzorującego śledztwo smoleńskie. Prokurator Pasionek analizował dokumenty związane z organizacją lotu do Smoleńska przekazanych prokuraturze przez kancelarię premiera i prezydenta oraz służby. Jak się dowiedzieliśmy, po ich analizie Pasionek stwierdził, że istnieje duże prawdopodobieństwo, że prokuratorskie zarzuty w sprawie niedopełnienia obowiązków przy organizacji lotu powinni usłyszeć minister obrony narodowej Bogdan Klich, szef kancelarii premiera Tomasz Arabski, a także szefowie służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo. Ten plan Pasionek pokazał szefowi prokuratury wojskowej Krzysztofowi Parulskiemu.
    Ujawniam list prokuratora
    Paweł Lisicki 17-06-2011

    Zamiast felietonu postanowiłem przekazać czytelnikom treść tajnego listu naczelnego prokuratora wojskowego do podległych mu jednostek, który zdobyłem, prowadząc jednogodzinne śledztwo dziennikarskie. Oto on.
    „Działając na rzecz koncepcji komplementarnego wyjaśnienia nieprawidłowości popełnionych przez niektóre podmioty dysponujące odpowiednim zakresem zasięgu dostępu do informacji niejawnych specjalnego znaczenia Naczelna Prokuratura Wojskowa ustaliła z prawdopodobieństwem przekraczającym granice pewności, że prokurator Marek Pasionek znalazł się w strukturach NPW w sposób jednoznacznie prowadzący do powiązania go z Jarosławem Kaczyńskim. Uzyskane dowody pozwoliły na postawienie tezy, że Jarosław Kaczyński to prezes partii politycznej o nazwie PiS. Powyższe domniemanie zostało uprawdopodobnione w toku czynności śledczych.

    W ramach swoich uprawnień prokuratorzy ustalili dalej, że wymieniony Pasionek dysponował telefonem komórkowym, z którego samowolnie dzwonił do dziennikarzy ale nie tych. W związku z czym Naczelna Prokuratura Wojskowa nawiązała kontrkontakt z właściwymi przedstawicielami świata mediów i przekazała im przedmiotowe ustalenia, które następnie podległy realizacji w miejscu i stopniu potrzebnym, żeby odwrócić od NPW rozpowszechniane przez inspirowanych politycznie osobników podejrzenia jakoby ww. Pasionek kierował się rzetelnością.


    W toku działań sprawdzających wyszło na wierzch, że Pasionek spotkał się z dwoma agentami obcego mocarstwa. Dzięki zastosowaniu nowych technik operacyjnych i wykorzystaniu w pełni profesjonalnego systemu weryfikacji danych prokuratorzy zdobyli niezbite dowody, że Pasionek w trakcie rozmowy z agentami zjadł jedno ciastko z kremem i jedno z jabłkami oraz wypił filiżankę zielonej herbaty, a następnie udał się w towarzystwie obu agentów oraz byłego szefa jednej ze służb, którego rysopis zgadza się z cechami osobnika legitymującego się inicjałami B. Ś., do ambasady tego mocarstwa, po czym doprowadził do złożenia wniosku domagającego się pomocy tejże. Mimo podejmowanych czynności nie udało się ustalić co Pasionek jadł w ambasadzie.


    Po zastosowaniu wobec dwójki agentów tzw. wzmocnionych technik przesłuchania Naczelna Prokuratura Wojskowa mogła odkryć kulisy niezgodnej z przepisami (KPK, KK, KPC) aktywności Pasionka. Należy z całą stanowczością stwierdzić, że jego działania były próbą skompromitowania Naczelnej Prokuratury Wojskowej oraz polskiego rządu, a to przez natarczywe podważanie jej kompetencji, uparte kierowanie uwagi na wątki poboczne, brak zaufania do naszych rosyjskich przyjaciół, a przede wszystkim przez zmuszenie prokuratorów do śledzenia ww. Pasionka co uniemożliwiło im przeprowadzenie przesłuchania kontrolerów wieży w Smoleńsku. Należy odnośnie tego podkreślić, że jego wyeliminowanie pozwoli teraz skoncentrować się NPW na odcinku smoleńskim.


    Podpisane NPW"


    7 maja 2010 - pełniący obowiązki Prezydenta RP marszałek Sejmu Bronisław Komorowski powołał Mieczysława Cieniucha na stanowisko Szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego. Mianował także dowódców poszczególnych rodzajów wojsk. Stanisław Cieniuch  w latach 1970-1974 studiował w Wyższej Szkole Oficerskiej Wojsk Pancernych im. Stefana Czarneckiego w Poznaniu. Jest również absolwentem Akademii Wojsk Pancernych ZSRR w Moskwie (1979-1982) oraz Akademii Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej w Moskwie (1990-1992).

    20 maja 2010 - pełniący obowiązki Prezydenta RP marszałek Sejmu Bronisław Komorowski powołał nowych członków Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Tego samego dnia mianował trzech dowódców sił powietrznych, wojsk lądowych i dowódcę operacyjnego sił zbrojnych

    16 czerwca 2011 - gen. brygady Marian Janicki zostaje mianowany generałem Dywizji. Był on szefem Biura Ochrony Rządu (BOR) odpowiedzialnym za zabezpieczenie lotu Prezydenta Kaczyńskiego do Smoleńska. W jakim demokratycznym państwie, po takiej katastrofie prezydenckiego samolotu, awansowano by szefa ochrony, który był odpowiedzialny za zabezpieczenie lotu prezydenta!... chyba, że właśnie dobrze wykonał zadanie powierzone mu przez osoby, które skorzystały w wyniku tej katastrofy, włączając jego samego.
    30 stycznia 2012 Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga wydała orzeczenie:
    "W wyniku przeprowadzonej analizy biegli wydali opinię, stwierdzając, że sposób planowania, organizacji i realizacji działań ochronnych, podejmowanych przez funkcjonariuszy BOR w ramach wizyty premiera Donalda Tuska z 7 kwietnia 2010 r. i wizyty prezydenta Lecha Kaczyńskiego z 10 kwietnia, był niezgodny z zasadami i pragmatyką, obowiązującymi wówczas w BOR"
    Prokurator dodała, że stwierdzone przez biegłych w tym zakresie "istotne uchybienia miały znaczący wpływ na obniżenie bezpieczeństwa ochranianych osób, tj. premiera Tuska oraz prezydenta Kaczyńskiego". "Aktualnie prokuratorzy przystąpili do szczegółowej analizy treści całości otrzymanej opinii, po jej dokonaniu podejmą dalsze decyzje procesowe" - zaznaczyła prokurator. Dodała, że cała opinia jest bardzo obszerna, a sam fragment zawierający wnioski liczy 22 strony.
    Prokuratura ujawniła 20 "najistotniejszych uchybień" wskazanych we wnioskach przez biegłych, które wpłynęły na obniżenie bezpieczeństwa osób chronionych. Wśród nich eksperci prokuratury wymienili m.in.:
    - brak rekonesansu zaplanowanego miejsca czasowego pobytu ochranianych osób, jakim było lotnisko "Siewiernyj" w Smoleńsku oraz zbyt pobieżne przeprowadzenie rekonesansu w pozostałych miejscach planowanego pobytu;
    - wyznaczenie do działań funkcjonariuszy nieposiadających doświadczenia w działaniach poza granicami Polski - "o niskim stopniu kompetencyjności";
    - brak obecności funkcjonariusza BOR na lotnisku w Smoleńsku przed i podczas lądowań samolotów 7 i 10 kwietnia i niezorganizowanie ochrony miejsc bazowania samolotów na lotnisku;
    - brak odprawy koordynacyjnej, podczas której funkcjonariusze BOR powinni otrzymać zadania i informacje o ewentualnych zagrożeniach przy ich realizacji, nie przeprowadzono też odprawy zadaniowej dotyczącej zabezpieczenia obu wizyt;
    - sporządzenie planów zabezpieczeń obu wizyt w sposób sprzeczny z przepisami i zasadami prowadzenia działań ochronnych;
    - niewyznaczenie spośród funkcjonariuszy BOR osób odpowiedzialnych za zabezpieczenie poszczególnych miejsc czasowego pobytu.
    [więcej ..."GazetaPrawna.pl"]
    Ostatnio, gdy powyższy raport prokuratury i NIK ocenił, ze było brak odpowiedniego zabezpieczenia, gen. Janicki chce zwalić publicznie winę na swoich kolegów z BOR-u - ofiary katastrofy. Takiego przykładu zachowania jeszcze nie mieliśmy. Brak krzty przyzwoitości, wypowiedź haniebna, dyskwalifikująca go nie tylko jako oficera Wojska Polskiego ale jako człowieka. Przynosi hańbę polskiemu mundurowi - człowiek niegodny nosić ten mundur.



    Odznaczenia dla Prezesów Państwowej Komisji Wyborczej

    Po wygranych wyborach prezydent Komorowski odznaczył Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski
    • Andrzeja Mączyńskiego (PKW)
    • Janusza Niemcewicza (PKW)

    7 listopada 2011 - odznaczony zostaje Marek Wosko - prezes firmy MAW Telecom, która wygrala przetarg na remont Tu-154 i skierowala go do zakladów kontrolowanych przez przyjaciól Wladimira Putina. Wosko - partner wiceszefa MON Zenona Kosiniaka-Kamysza w sprawie remontu samolotu - zostal odznaczony zlotym medalem "Za zaslugi dla obronnosci kraju". A spólka Woski wygrywa kolejne panstwowe przetargi w branzy zbrojeniowej. Wydarzenie mialo charakter wyjatkowo uroczysty: odznaczenie osobiscie przekazal biznesmenowi dowódca operacyjny Sil Zbrojnych Edward Gruszka, a w ceremonii wzielo udzial wielu wysokich ranga wojskowych. Inicjatorem przyznania medalu bylo Ministerstwo Obrony Narodowej, bo to szef tego resortu nadaje medale "Za zaslugi dla obronnosci kraju". Listy z gratulacjami wyslali do prezesa MAW Telecom przedstawiciel Ministerstwa Obrony Narodowej (dyrektor Departamentu Kadr gen. Artur Kolosowski), dowódca wojsk ladowych gen. Andrzej Malinowski oraz dowódca sil powietrznych gen. Lech Majewski.

    18 listopada 2011 - Prezydent Bronisław Komorowski wręczył w środę z okazji Dnia Służby Zagranicznej odznaczenia państwowe wieloletnim dyplomatom i pracownikom MSZ. Z rąk Sikorskiego nagrodę im. Mariusza Kazany za szczególny wkład w promowanie wizerunku RP za granicą odebrał Zenon Kosiniak-Kamysz. Jako wiceszef MON był odpowiedzialny za zakupy i naprawy sprzętu, Departament Zaopatrywania Sił Zbrojnych. 7 kwietnia 2009 roku MON wybrało wykonawcę remontu bez analizy propozycji cenowych innych firm. Wybraną ofertą była ta z firm MAW Telecom Intl. i Polit-Elektronik – reprezentujących przemysł rosyjski i zakłady „Aviakor” w Samarze. Wiele spraw wymaga bardziej szczegółowego śledztwa i wyjaśnień. Dodatkowo ostatnio prokurator Przybył ogłosił w swoim słynnym wystąpieniu, że w MON toczą się śledztwa w sprawie wielomilionowych nadużyć. Czy również z okresu marzec 2008 listopad 2009?



     
    Konferencja prasowa Jerzego Urbana

    Na wczorajszej konferencji prasowej, zamiast dotychczasowego rzecznika rządu Pawła Grasia wystąpił były rzecznik rządu Jerzy Urban. Na wstępie konferencji, Jerzy Urban wyjaśnił, że w związku z koniecznością pilnego wyjazdu Pawła Grasia do Niemieckiej Republiki Federalnej, na wezwanie właściciela zabytkowego pałacyku w Zabierzowie Paula Roglera - którego rzecznik Graś był utrzymankiem: „Premier Tusk zwrócił się do mnie o pomoc… Ponieważ premierowi się nie odmawia, od dzisiaj ja będę prowadzić cotygodniowe konferencje dla dziennikarzy zagranicznych” – stwierdził rzecznik rządu Jerzy Urban.

    Na pytanie dziennikarza Süddeutsche Zeitung, czy jest prawdą, że Paweł Graś został nagle wezwany do RFN w związku ze stwierdzoną kradzieżą łopat oraz grabi w zabytkowym pałacyku w Zabierzowie – Jerzy Urban stwierdził, że są to „wymysły wrogich nam ośrodków, którym w niesmak są ostatnie sukcesy rządu Donalda Tuska”. W tym miejscu rzecznik rządu podał kilka liczb, między innymi: 16, 48, 112 oraz osiem…

    W związku z zapytaniem dziennikarza „Le Monde”, czy rząd polski ugnie się przed demonstracjami przeciwników umowy ACTA, Jerzy Urban odpowiedział, że właśnie w tej chwili odbywa się posiedzenie klubu Platformy Obywatelskiej w podwarszawskiej Jachrance, gdzie zapaść mają ważne decyzje w sprawie przywrócenia ładu i porządku na ulicach polskich miast. Spotkanie odbywa się pod hasłem "Będziemy jak jedna pięść" , a ostatecznym celem spotkania będzie zademonstrowanie ekstremalnym siłom, nieugiętej potęgi rządu Donalda Tuska.

    Na pytanie redaktora belgijskiego dziennika "Le Soir", czy to prawda, że w Jachrance zapadną decyzje o powołaniu Zmotoryzowanych Oddziałów Platformy Obywatelskiej, w celu unieszkodliwienia przeciwników umowy ACTA? – rzecznik rządu Jerzy Urban stwierdził, że jest to prywatna inicjatywa posła Niesiołowskiego, która znalazła poparcie większości członków klubu Platformy Obywatelskiej.

    W związku z licznymi pytaniami na ten temat, m.in. z agencji Associated Press, Jerzy Urban wyjaśnił, że „powołanie Zmotoryzowanych Oddziałów Platformy Obywatelskiej nie wpłynie negatywnie na zatwierdzony właśnie budżet państwa, gdyż pojazdy dla ZOPO zostaną zarekwirowane od przeciwników legalnie wybranej Platformy Obywatelskiej....  Z kolei załoga przedsiębiorstwa Bumar zobowiązała się w czynie społecznym doposażyć zarekwirowane pojazdy w miotacze gazu, w cekaemy oraz szyby pancerne. Ponadto, nasza partia dysponuje odpowiednią liczbą ochotników, którzy gotowi są walczyć do ostatniej kropli krwi, w obronie legalnie wybranego rządu Donalda Tuska” – podsumował tę część konferencji rzecznik rządu Jerzy Urban.

    Dziennikarze włoskiej prasy, tj. "Corriere della Sera" oraz „La Stampa” dopytywali się o termin wprowadzenia w Polsce stanu wojennego w Internecie, w związku z zapowiedzią ministra Kozieja z kancelarii Prezydenta Komorowskiego. Rzecznik Urban potwierdził, że istotnie - od dłuższego czasu trwają przygotowania do wprowadzenia stanu wojennego w Internecie w III RP, w związku z nieodpowiedzialnymi działaniami anty-systemowej ekstremy, której zadaniem jest paraliż cudów Donalda Tuska. „Nie jest jednak prawdą, że działania te prowadzi wyłącznie kancelaria prezydenta III RP, gdyż w tym celu premier powołał Obywatelską Radę Ocalenia Narodowego (ORON), stając na jej czele. Jest oczywiste, że ogłoszenie stanu wojennego w Internecie zaskoczy naszych przeciwników, którym wydaje się, że ręka podniesiona na legalnie wybraną władzę Donalda Tuska nie zostanie odcięta” – stwierdził rzecznik rządu.

    Na pytanie HORYZLASU NAMAZAKI  z agencji Kyodo w sprawie przewidywanej przez rząd liczby internowanych internautów – Jerzy Urban odpowiedział, że są to „kolejne wymysły wiadomych nam sił,  których zamiarem jest podważenie autorytetu  Donalda Tuska – jakim się cieszy na całym świecie. Wszystkim  jest wiadomo, że u Donalda Tuska demokracja jest na pierwszym miejscu. A ponadto – nie jest możliwe internowanie 800 tysięcy osób, gdyż fizycznie nie posiadamy tylu ośrodków odosobnienia” – stwierdził rzecznik rządu.

    Na pytanie dziennikarza praskiej gazety "Hospodarzske noviny" w sprawie negocjacji ministra spraw zagranicznych III RP z Aleksandrem Łukaszenka w sprawie dzierżawy przez Polskę kolonii karnych na Biłorusi - rzecznik rządu Jerzy Urban odpowiedział: - „Rozważaliśmy ofertę Białorusi, jednak w związku z żądaniem ujawnienia kont bankowych kolejnych opozycjonistów białoruskich – zerwaliśmy rozmowy z Mińskiem”.

    Na tym konferencję zakończono.

    http://www.niepoprawni.pl/blog/705/konferencja-prasowa-jerzego-urbana




     
    NEWS
    Z ostatniej chwili: Jest wyrok za „Smoleńsk”!

    WARSZAWA, 27 stycznia 2042

    Dzisiaj, 27 stycznia 2042 roku, Sąd Okręgowy w Warszawie po dziewiętnastu latach toczącego się kontrowersyjnego procesu, wydał wyrok na uczestników polsko-rosyjskiego spisku, w wyniku, którego doszło dnia 10 kwietnia 2010 roku do zamachu, w którym zginęła polska, 96 osobowa delegacja, wraz z Prezydentem RP i jego małżonką, dowództwem Wojska Polskiego oraz szeregiem polityków, wysokich urzędników i innych ważnych osób w państwie.

    Na ławie oskarżonych zasiedli: Bronisław Komorowski lat 90, Donald Tusk lat 85, Radosław Sikorski lat 79, gen. Krzysztof Parulski lat 85, gen. Marian Janicki lat 81, Jerzy Miller lat 90, Tomasz Arabski lat 74.

    Dnia ogłoszenia wyroku nie doczekał zmarły 10 lat temu, jeden z najwybitniejszych na świecie ekspertów od wyjaśniania przyczyn katastrof lotniczych, mianowany pośmiertnie na stopień generała brygady, Edmund Klich, którego pomnik, z zawsze leżącymi pod nim świeżymi kwiatami, stoi przed dęblińską „Szkołą Orląt”, która otrzymała jego imię.

    Ogłoszenie wyroku odbyło się z opóźnieniem z powodu skandalicznego zachowania niejakiego Michała Błasika, i Marii Protasiuk, którzy zaopatrzeni prowokacyjnie w portrety swoich ojców, gen Andrzeja Błasika i majora Arkadiusza Protasiuka, wznosili haniebne okrzyki godzące w powagę sądu i majestat państwa polskiego. Za zakłócenie posiedzenia sądu skazani zostali na 14 dni aresztu.

    Zanim przejdziemy do wymierzonych przez sąd kar, warto przypomnieć, że według ostatniego sondażu CBOS, Polacy są podzieleni w ocenie czynów dokonanych przez zasiadających na ławie oskarżonych.

    52 procent respondentów uważa, że likwidując polską delegację udającą się do Katynia, postąpiono słusznie, wybierając tak zwane mniejsze zło. Zwolennikiem i niezłomnym propagatorem tej tezy o słuszności likwidacji ewidentnych szkodników był przez lata i do samej śmierci wybitny profesor oraz specjalista od bezkręgowców, Stefan Niesiołowski, krzewiciel zgody i pojednania narodowego. Przykład umiaru, godności oraz stosowania w polityce języka miłości.

    31 procent Polaków twierdzi, że oskarżeni zasłużyli na najwyższy wymiar kary zaś 17 procent ankietowanych nie ma na ten temat zdania.

    Warto w tym miejscu przytoczyć fragment, zamieszczonego na pierwszej stronie dzisiejszego wydania Gazety Wyborczej, artykułu redaktora naczelnego i niekwestionowanego autorytetu moralnego, Mikołaja Lizuta:

    „Hańbą dla Polski jest stawianie przed sądem takich ludzi honoru jak Komorowski, Tusk, Sikorski, Arabski i Miller. Ci wybitni politycy i patrioci ocalili, bowiem Polskę i świat przed strasznym i krwawym kaczyzmem. Jeśli zaś chodzi o Parulskiego i Janickiego to radzę odp……ć się od generałów”.

    Zaopatrzona w wypożyczone z Muzeum Czynu Patriotycznego, historyczne gwizdki, grupa młodzieży zrzeszona w Związku Patriotów Polskich im. Seweryna Blumsztajna, gwiżdżąc donośnie wyraziła swoją dezaprobatę z powodu ciągania po sądach zasłużonych dla kraju patriotów, będących przecież już w sędziwym wieku.

    Na znak protestu i solidarności z oskarżonymi, do drzwi gmachu sądu przykuli się łańcuchami, rektor prestiżowej Wyższej Szkoły Dziennikarstwa im. Piotra Stasińskiego w Warszawie, Wojciech Mazowiecki oraz honorowy prezes Związku Dziennikarzy Polskich, Jarosław Kuźniar.

    Podczas porannej konferencji prasowej w wojskowej prokuraturze, syn bohatera narodowego, pułkownika Mikołaja Przybyła, młody przystojny prokurator, kapitan Przybył –junior, na oczach dziennikarzy, w obronie honoru i godności polskich generałów strzelił sobie z procy w ucho, co wywołało brawurowe oklaski wśród zgromadzonych żurnalistów, a pierwszej pomocy udzieliła mu dając wszystkim przykład, 70 letnia Justyna Pochanke, następczyni nieodżałowanej divy polskiego dziennikarstwa, Janiny Paradowskiej.

    Oto wyroki.

    Donald Tusk skazany został na roczny, bezwzględny zakaz gry w piłkę nożną.

    Bronisław Komorowski otrzymał zakaz udziału w polowaniach na okres trzech miesięcy. Pozostali oskarżeni zostali uniewinnieni od stawianych im zarzutów.

    Tak wyrok sądu skomentował Premier, Andrzej Rozenek:

    „Uważam, że wymiar sprawiedliwości obszedł się z Donaldem Tuskiem i Bronisławem Komorowskim niezwykle surowo. Liczę, że obrońcy wniosą o rewizję nadzwyczajną”

    Prezydent RP, Robert Biedroń nie chciał komentować wyroku sądu. Stwierdził jedynie, że spodziewa się masowych protestów. Obawia się także o to, że podziały w polskim społeczeństwie przebiegają już nawet wewnątrz związków partnerskich, co doprowadzi do rozbicia niejednego gejowskiego i lesbijskiego małżeństwa, na czym najbardziej ucierpią ich adoptowane dzieci.

     Fundacja na Rzecz Obrony Państwa Prawa i Demokratycznych Standardów im. Gen. Marka Dukaczewskiego, zapowiedziała zaskarżenie wyroku do Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości w Moskwie.

    Protest song przed stołecznym sądem okręgowym odśpiewał duet złożony z nestorów polskiej estrady, 91 letnich równolatków, Kory Jackowskiej i Zbigniewa Hołdysa.

    Jego Eminencja, Prymas Polski, kardynał Kazimierz Sowa odprawił uroczyste nabożeństwo w intencji niesłusznie skazanych.

    Kulminacją Mszy Świętej było poświęcenie kamienia węgielnego pod budowę w Wólce Węglowej Seminarium Duchownych im księdza profesora Michała Czajkowskiego, znanego w środowiskach patriotycznych, jako TW „Jankowski”.

    Artykuł opublikowany w tygodniku Warszawska Gazeta

    http://kokos.salon24.pl/385516,z-ostatniej-chwili-jest-wyrok-za-smolensk





     

    Całuję Twoją dłoń Madame i Twoją Mon Seigneur!*

    Często o tym kim tak naprawdę jako ludzie (pracownicy, rodzice, małżonkowie, politycy, etc.) jesteśmy, jaki system wartości reprezentujemy, jaką postawę wobec siebie samych i innych przyjmujemy... świadczą  nasze podświadome, warunkowe lub bezwarunkowe, werbalne i pozawerbalne zachowania.

    Jakże niesłusznie więc prawie zawsze oceniamy polityków tylko poprzez pryzmat ich oficjalnych wypowiedzi i zachowań, które często są wynikiem precyzyjnego -  wcześniej przygotowanego przez specjalistów od tzw. marketingu politycznego - planu albo też są odpowiednio zmanipulowane i przetworzone przez medialne korporacje schlebiające (w Polsce) aktualnie sprawującym władzę.

    Może nieraz warto dostrzegać to, co ci politycy czynią, mówią i jak się zachowują wtedy, gdy nagle - zapominając o wszelkich, krępujących ich naukach PR-owców - zaczynają  być tak naprawdę sobą, zachowują się zupełnie naturalnie i swobodnie... unaoczniając nam właśnie swój prawdziwy jednostkowy obraz własnego człowieczeństwa, osobowości i swój stosunek do siebie oraz innych.  I może wtedy, przed dokonywaniem kolejnych wyborów zastanowimy się w końcu czy namaszczamy politycznie ludzi godnych sprawować nad nami władanie...

    Wczoraj po raz pierwszy zobaczyłem  zdjęcie przedstawiające m.in. człowieka, którego - naturalne i podświadome oraz wynikające zapewne z wewnętrznego systemu hierarchii wartości i przekonań - zachowania winny implikować wykluczeniem go z polskiej polityki...


    Od razu też przypomniał mi się inny człowiek reprezentujący naszych polityków, który równie uniżenie i niejako poddańczo całował  w rękę swoją krajankę A. Merkel a dla podkreślenia swojej wobec niej wasalizacji uchwycił oburącz dłoń swojej pani, co - dzięki CNN - na świecie wywołało prześmiewcze komentarze...


    Czyż można jeszcze bardziej dać wyraz własnej miałkości i mentalności poddanego...? Choć może... nie tylko poddanego, bowiem analizując wymowę sceny przedstawionej na pierwszym zdjęciu warto też - w odniesieniu do Wolskiego - zastanowić się, czy osobnik całujący mu rękę czasem nie jest jego podwładnym, który infantylnie składa mu wyraz dalszej całkowitej lojalności i podziękowania za łaskę dostąpienia zaszczytów władzy...

    Miłego dnia i wielu refleksji życzę... Także tych historycznych dotyczących losów naszego państwa po zakończeniu królowania przez Stanisława Augusta Poniatowskiego - najtragiczniejszego Króla Polski, choć sądzę, że wskazanym na zdjęciach personom nie pozostałoby nic innego jak również tylko uniżone ucałowanie mu ręki... jeżeliby w ogóle mieli taką możliwość a nie zajmowali się np. konserwacją powierzchni płaskich jego zamkowych komnat... Oj... przepraszam za obrazę "konserwatorów": to też trzeba umieć...

    Pozdrawiam

    * Może nieudolnie, ale chyba cały tytuł można też wyrazić zwrotem: "Całuję Twoją dłoń Pani i Twoją Mój Panie!"

    http://krzysztofjaw.blogspot.com/2012/01/cauje-twoja-don-madame-i-twoja-mon.html



     

    Stowarzyszenie Polskich Kombatantów
    w Kanadzie
    Koło Nr 8, Ottawa
    379 Waverley Street, Ottawa, ON
    K2P 0W4
    Tel.: 613 594 5948
    e-mail :spkottawa@rogers.com

    Ottawa,dn.31.I.2012 r.

    Do Polonii Kanadyjskiej w Ottawie

    Dom Polski Stowarzyszenia Znajdują w nim schronienie wszystkie organizacje polonijne działające w Ottawie.Jest również miejscem spotkań Polonii z dyplomatami polskimi i kanadyjskimi. Stał się tym samym wizytówką Polonii w Ottawie.

    Mając to na uwadze, Stowarzyszenie Polskich Kombatantów stara się robić wszystko, aby poprawić estetykę budynku i zapewnić użytkownikom odpowiednie warunki . Zdecydowaliśmy zamontować okna w sali widowiskowej, które poprawiłyby nie tylko wygląd zewnętrzny i wewnętrzny budynku, lecz również dopływ świeżego powietrza, szczególnie potrzebny podczas imprez masowych. .

    Fundusze, którymi dysponuje Stowarzyszenie są ograniczone i wystarczają jedynie na utrzymanie Domu, dlatego zwracamy się do wszystkich organizacji polonijnych i Polonii w Ottawie o pomoc finansową w realizacji tego projektu (koszt – ok.$40 000.00).

    Dotacje można składać w każdą środę między godz.19:00 a 21:00 w Domu Polskim SPK, lub wysłać czek wystawiony na Polish Combat.Assoc.Branch.#8 z dopiskiem –okna i wysłać na adres Stowarzyszenia Polskich Kombatantow – Koło Nr.8..

    Istnieje możliwość otrzymania odpisu od podatku i wtedy prosimy o wystawianie czeków na
    Polish Heritage Foundation of Canada z dopiskiem - okna-SPK. i przesyłać również na adres. S.P.K. podany powyżej.

    Jerzy Kulczycki-Prezes Koła #8
    Stowarzyszenia Polskich Kombatantów w Kanadzie.








    Association of Polish Engineers in Canada, Ottawa Branch
    The Polish Institute of Arts and Sciences in Canada, Ottawa Branch
    The Polish National Union of Canada, Ottawa Branch
    under auspices of the Canadian Polish Congress

    invite you to the free public presentations and panel discussion (both in English) titled

    UNANSWERED QUESTIONS
    CRASH OF THE POLISH PRESIDENTIAL PLANE TU-154M


    Friday, 3 February, 2012 at 7:00 p.m. in the Auditorium, Saint Paul University, 223 Main Street, Ottawa

    The Polish presidential airplane, Russian made Tupolev TU-154M, crashed on April 10, 2010, in Smolensk, Russia, killing all 96 people aboard, many of whom were members of Polish Parliament
    and high-ranking officials. The long list of victims includes:
    • Polish President Lech Kaczynski and his wife Maria,
    • Ryszard Kaczorowski - last Polish President of the Government in Exile (residing in U.K. until Dec 1990),
    • NATO officers, including six generals (Chief of the General Staff, Chiefs of all branches of Polish Armed Forces), and Vice-Admiral (Chief of the Navy)
    Current state of affairs:
    • The official accident report issued by the Russian Interstate Aviation Committee (IAC, Russian acr. MAK) and its claim of the plane's collision with a tree are not backed by evidence.
    • From the beginning crucial evidence was tampered with and even destroyed, including the key parts of the plane wreckage. Passengers' phone conversations were withheld, the cards from passengers' phones and cameras were erased, president's phone has not been returned, etc. To this day, the black boxes, and plane wreckage have not been returned to Poland.
    • The reported readings from the Flight Data Recorders (FDRs) were altered to misrepresent the situation in the cockpit during the final stage of the flight.
    • The autopsies data provided by Russians have been proven to be false. Following Russian request, no post-mortem examinations were allowed in Poland prior to victims' burials.
    • Independent investigators proved that the disintegration of the aircraft started 26 meters above the ground, as a result of two successive disturbances of unknown nature, which shook the aircraft. There is a very strong indication of the involvement of a third party, or parties.
    • The Polish Parliamentary Group for the Investigation of the Polish President Plane Crash was formed by opposition MP's to investigate this case; however, they have a very limited access to crucial pieces of evidence which are being withheld by Russia as well as by Polish Authorities.
    • Polish and Russian governments reject requests that NATO and the EU specialists participate in the investigation.
    The group of international experts (listed below), will present the results of analysis of currently available data. The presenters will debate the latest findings, and clarify what could not have taken place, challenging the scenario presented in the crash reports issued by the Russian and Polish authorities. The experts, after presenting newest findings, will answer questions from the floor. Honourable Antoni Macierewicz will provide additional information about this tragedy and the investigation process. This should help us to find out how we Canadians could, or perhaps should, assist the investigation of this enormous tragedy that entailed the biggest loss of commanding NATO generals in history. What would we have done, if we lost our Prime Minister, chiefs of all branches of Canadian Forces, and many of the other dignitaries and civic leaders in a plane crash on foreign soil?
    ----
      - Honourable Antoni Macierewicz, Member of Polish Parliament, Chairman of the Parliamentary Group for the Investigation of the Polish President plane crash. On June 29-30, 2011 the committee published its interim report titled “White Book of Smolensk Tragedy“. His committee continues to investigate all aspects of the crash, relying on experts from Poland, U.S., Russia and other countries. Antoni Macierewicz is a politician, anti-communist activist, Member of Parliament, and journalist. He was Minister of Internal Affairs (1991-1992) responsible for the police and security services, which entailed full access to the former communist archives, records of communist intelligence and secret service agents. Later, as a deputy Minister of Defence in the Jaroslaw Kaczynski’s government, he spearheaded in 2006 the liquidation of the Military Information Services (WSI), and became the chief of the newly restructured military counter-intelligence service until the fall of Kaczynski government. Official liquidation report, known as “Macierewicz’s Report”, was published on 16 February 2007. The long list of prominent names, former agents trained by Soviet GRU, was published. The report also contained detailed information on treacherous and criminal activities of the WSI that continued until 2006.

    Dr. Wiesław Binienda, F.ASCE, Professor, University of Akron, Ohio. Provided expert services to the Parliamentary Group for the Investigation of the Polish President plane crash. Professor and Chairman of the Department of Civil Engineering at the University of Akron. His research interests include impact simulation, fracture and damage of materials with emphasis on advanced composites, explicit and implicit finite element analysis, smart materials, structural design as well as optimization, characterization and constitutive equation development for ceramics, metals and polymer matrix composites. Dr. Binienda serves as co-director of the Gas Turbine Testing Center at the University of Akron where he is responsible for impact, material and structural experiments. He was was elected n 2010 as the Editor-in-Chief of the Journal of Aerospace Engineering. In 2004 Dr. Binienda received a prestigious NASA Award titled "Turning Goals Into Reality" for valuable contribution to Jet Engine Containment Concepts and Blade-Out Simulation Team and Exceptional Progress Toward Aviation Safety. In 2007 Dr. Binienda was honoured with the American Society of Civil Engineers (ASCE) Fellow in recognition for his research accomplishments. He is also a recipient of the College of Engineering Outstanding Researcher Award and The Louis A. Hill, Jr. Award of the University of Akron.


     - Dr. Kazimierz Nowaczyk, Assistant Professor, University of Maryland. His area of expertise includes Applied Physics, Mathematics and Statistics, Data Analysis and Presentation, Instrumental Design and Development, Spectroscopy: UV-VIS, Fluorescence, Phosphorescence, Fluorescence Microscopy, computer hardware and operating systems. He provided reports of detailed analysis of data recorded by on-board instruments, TAWS and FMS logs, recovered after presidential plane crash.



      - Dr. Maria Szonert-Binienda, Esq., Libra Institute, Cleveland, Ohio. Attorney, a law graduate from the University of Warsaw, with post-graduate study in journalism, she also earned Juris Doctor and MBA degrees in the United States. Attorney Szonert-Binienda represents the Katyn 2010 Families Association in the Smolensk crash case in the United States. Dr. Szonert is the Founder and President of Libra Institute, Inc., a non-profit organization dedicated to the advancement of understanding between the people of Poland and the United States. In February of 2011, Libra Institute partnered with Case Western Reserve School of Law in organizing an international symposium on the legal analysis of the Katyn crime. Subsequently, Libra Institute organized a conference on the Capitol Hill in Washington, DC, and presented Expert Report from the Katyn Symposium to the US law makers. Currently Libra Institute cooperates with the US National Archives on the Katyn project to declassify and disclose to the public Katyn related documents in the possession of the US Federal Government. Dr. Szonert also serves as President of the Kresy-Siberia Foundation USA, a charitable organization dedicated to the research, remembrance and recognition of the Polish citizens repressed by the Soviet regime.

    ----

    The air crash of April 2010 instantly eliminated the majority of political and military leaders of the centre-conservative and Polish-sovereignty political lobby (the Law and Justice) - the very movement that stayed on guard of freshly gained independence of Poland and its close ties with NATO and European Union. The Smolensk disaster resulted in the immediate transfer of political power in Poland to parties hostile to that formation. The power take over was well-organized and happened within hours and days after the accident took place. The circumstances of the crash and the political scandals that surround its investigation - or rather the lack of it – have created major doubts as to the real causes of the crash.


    Some Unanswered Questions

    • Why did the Polish Cabinet surrender all the inquiries to the Russian Interstate Aviation Committee (IAC), and rejected offers by NATO, the EU and various countries to aid in the investigation?
    • Why, starting from the first day of the investigation, the fuselage was chopped into small pieces; windows shattered and most of the vital evidence destroyed?
    • Why for almost two years were black boxes and the wreckage of the Polish Air Force One Airliner not returned to Poland, especially after the release of the final report by the IAC?
    • How could an almost 60 ton aircraft, after a crash from a very low altitude, disintegrate into thousands of unrecognizable pieces, and none of the 96 passengers survived?
    • Why were many bodies disintegrated to the point that they required DNA identification?
    These, and many more unanswered questions are awaiting answers.




    For further Information, contact:

    Dr. Alex Jablonski                  alexstarza@gmail.com  Tel: 613-820-1616

    Dr. Bogdan Gajewski         gajewscy@gmail.com  Tel: 613- 259-5015

    Bogdan Gawronski, M.Sc.    bogdan.g@zoho.com   Tel: 613-829-5494



    Info:   http://www.komott.net/main/eng/questions_TU154.htm

    Media coverage:  TVinterPOLONIa.org

    Info na Youtube: http://www.youtube.com/watch?v=A7d56dHya3M






    Listy czytelników



    Subject:     Ottawska odłosna Katastrofy nad Smoleńskiem
    Date:     Mon, 30 Jan 2012 11:22:40 -0500
    From:     Yolanta Szaniawska <yolanta.szaniawska@sympatico.ca>


    Ottawska odslona KATASTROFY NAD SMOLEŃSKIEM

    Motto: "Czy prokuratura wyjaśnia śmierć 96 w Smoleńsku dokładnie tak rzetelnie jak wyjaśniała zabójstwa Popiełuszki, Suchowolca, Zycha, Niedzielaka? Dokładnie tak samo, a nikt głowy nie da, że nie tymi samymi ludźmi."

    Od 10 Kwietnia 2010 jestem na ‘wojnie o prawde’, bacznie obserwuje to co dzieje się w ‘ niby- sledztwie smolenskim’, spokojnie odkreslam kolejne klamstwa ‘onych’ , te pomowienia i zdrady, bo wiem, ze to kiedys się musi skonczyc. Jest sciana! No i ‘Kiepscy’ w Polsce zaczynaja się budzic i ... ‘One’ to czuja, i wiedza ze ‘uniki’, potocznie już zwane ‘urlopami w Dolomitach’, nie zalatwia sprawy.

    Kiedy uslyszalam wypowiedz Małgorzaty Szmajdzińskiej, wdowy po Jerzy Szamajdzinskim SLD, który zginal w katastrofie nad Smolenskiem 10 Kwietnia 2010 -

    (...)Jeżeli ja przeczytałam, że tak naprawdę nie wiadomo kto dokonał oceny, że to jest głos generała Błasika, to ręce mi opadły. Bo ja mogę czegoś nie wiedzieć, ale teraz sprzeczają fachowcy, nikt się nie chce do tego przyznać. To mnie ogromnie zmartwiło, bo byłam przekonana, że praca komisji Millera będzie niesłychanie rzetelna, natomiast to co czytam w ostatnim czasie obala mój ukształtowany sposób myślenia co do szczegółów, bo co do ogółu mam pewien pogląd wynikający z mojego doświadczenia. Wiem, że zawiodło mnie państwo jako struktura(...)

    (...)mam ogromne pretensje do władz, że w świat poszła historia o pijanym polskim generale. No tak, wiadomo, Polacy popili, poszaleli, a potem rozbili samolot i się zabili.(...)

    (...)po tym, co państwo robi w sprawie śledztwa, trudno mieć do niego zaufanie, trudno, by politycy sobie ufali. A tam, gdzie jest nieufność, pojawia się agresja. (...)

    - to zrozumilam, ze się klamstwo smolenskie ‘onym’ sypie w gruzy! Tak misternie budowane, ta co chwila nowa i sprawdzona wiadomosc, która podawali do prasy ‘anonimowi informatorzy’ (?). Pamietacie? Jeszcze się dymil wrak samolotu, a ‘one’ już wiedzialy, ze ‘do ladowania podchodzil trzy razy’, ‘naciskal pasazer Nr 1’, ‘pijany general Blasik był u sterow’, ‘trzeci glos to glos Kazany’ az po ostatnie chamstwo ‘w kokpocie był tlok, jak w warszawskich Lazienkach’. Wszystko ‘onym‘ dzis padlo!

    W swietle nowych/bądź celowo ukrytych faktow, jedynym honorowym wyjsciem dla polskiego rzadu jest powolanie miedzynarodowej Komisjii oraz natychmiastowe zazadania zwrotu własności Rzeczypospolitej: wraku tu-154M, czarnych skrzynek a także broni palnej oraz kamizelek kuloodpornych oficerów BOR-u. Tylko zwrot przetrzymywanych przez Rosjan, powyższych, kluczowych dowodów pomoże wyjaśnić katastrofę rządowego samolotu z parą prezydencką na pokładzie i pozostałymi 94 osobami na pokładzie wojskowego samolotu TU-154M.

    Nim do tego dojdzie, a wierze ze dojdzie (!)w Ottawie czeka nas spotkanie z poslem Antonim Macierewiczem, amerykanskimi i kanadyjskimi naukowcami, któremu towarzyszyc będzie oprawa medialna (zaproszono CBC - Ottawa, The Ottawa Citizen i inne) podczas którego to dowiemy się duzo wiecej o tym, jak przebiega praca nad ustaleniem przyczyn masakry nad Smolenskiem dnia 10 Kwitnia 2010.

    Uwazam, ze sprawa to wyjatkowa, wiec napisalam otwarty list do dwoch waznych dla mnie osob w Ottawie: Jego Ekscelencji ambasadora RP Z. Kosiniaka - Kamysza oraz czlonka Parlamentu Kanady pana W. Lizona , które to osoby zawodowo mocno zwiazane sa z Kanada, Polska i Polonia.

    http://hekatonchejres.salon24.pl/384518,zdjecia-przedsmiertne

    http://wpolityce.pl/wydarzenia/22032-klamstwo-peka-juz-i-malgorzata-szmajdzinska-mowi-krytycznie-o-dorobku-wladz-w-sledztwie-smolenskim-rece-mi-opadly

    http://wsieci.rp.pl/opinie/rekiny-i-plotki/Edmund-Klich-Wiekszosc-mediow-manipuluje-umyslami-ludzi-i-robi-wojne-polsko-polska

    http://wpolityce.pl/wydarzenia/22339-kolejny-mit-upada-uchybienia-bor-mialy-znaczacy-wplyw-na-obnizenie-bezpieczenstwa-ochranianych-osob#comments

    http://wpolityce.pl/wydarzenia/22306-malgorzata-szmajdzinska-w-rozmowie-mazurka-mam-ogromne-pretensje-do-wladz-ze-w-swiat-poszla-historia-o-pijanym-polskim-generale




    Ambasada Rzeczypospolitej Polskiej w Kanadzie

    Jego Ekscelencja Pan Zenon Kosiniak-Kamysz ambasador RP w Kanadzie,

    Z uwagi na ogromne znacznie panelu ‘UNANSWERED QUESTIONS - CRASH OF THE POLISH PRESIDENTIAL PLANE TU-154M ‘ (info.ponizej) osmielam się pisac do JE to zaproszenie.

    Z niepokojem obserwuje zza oceanu ‘niby sledztwo smolenskie’ i nabieram przekonania, ze polski rzad posyla w swiat komunikat o bezbronnosci Kraju mojego urodzenia - Polski.

    Bo jak mam tlumaczyc fakt, ze w niewyjaśnionych okolicznościach nagle giną najważniejsze osoby w państwie , a sledztwo prowadzone jest w sposób uragajacy honorowi Polaka?

    Kilka dni temu nastapil przelom w sledztwie, zostaly ujawnione manipulacje wokół raportu MAK i komisji Millera, co odebralam, jako przepowiednie biblijna - mane, tekel, fares ( "policzone, zważone, podzielone" ). To poczatek upadku ‘klamstwa smolenskiego, i nowe /ukrywane wiadomosci znane już sa polskiej opinii publicznej (ostanio spotkanie w Sejmie RP)

    Niestety, prawda o katastrofie nad Smolenskiem nie przebija się do opinii międzynarodowej. Na przykladzie Kanady wiemy, ze temat nie jest poruszany w mediach, ale wierze, ze rząd polski w osobie pana ambasadora może tu sporo zrobić.

    Przypominam, ze 10 kwietnia 2010, kiedy to doszlo do katastrofy nad Smolenskiem, Kanada była z nami. Na wiesc o tragicznej smierci polskiego prezydenta sp. Lecha Kaczynskiego polskich parlamantarzystow, generalow NATO i innych rzad Kanady oglosil zalobe a premier Harper osobiscie zlozyl kondolencje na rece Pana ambasadora.

    Podczas wizyty senatora Borusewicza w Ottawie (8 V 2010), katastrofa nad Smolenskiem była jednym z glownych temtow, tak w kanadyjskim Parlamnecie, jak i na pamietnym dla obu stron spotkaniu z Polonia ottawska, któremu i Pan towarzyszyl. (zapis dzwiekowy znajduje się na stronie www.tnpolonia.com).

    Rozumiem, ze dzisiejsze spotkanie z ministrem Antonim Macierewiczem i naukowcami będzie kontynuacja tematu, niejako dopelniniem tamtej ‘senackiej wizyty’.

    Licze na pomoc ambasady RP, gdyz jest to doskonala okazja, aby zaprosic na ww. wazne spotkanie przedstawicieli innych placowek dyplomatycznych, zaprzyjaznionych parlamentarzystow i zawsze im sluzacych mediow.

    Licze, ze tym sposobem prawda o polskiej narodowej tragedii, jaka była katastrofa samlotu rzadowego nad Smolenskiem, przebije się do kanadyjskiej opinii publicznej, która to dowie się czegos wiecej, niż to, co podaly im za MAK i ITAR-TASS (Informacyonnoje Tielegrafnoje Agientstwo Rossiji-Tielegrafnoje Agientstwo Suwieriennych Stran), kanadyjskie media, cytuje:

    Dziś o 10 czasu polskiego Międzypaństwowy Komitet Lotniczy (MAK) ogłosił na konferencji prasowej w Moskwie raport końcowy ze śledztwa w sprawie katastrofy smoleńskiej. Podstawową przyczyną według MAK - była błędna decyzja pilotów o próbnym podejściu do lądowania w Smoleńsku podjęta pod psyc hiczną presją ważnych osób na pokładzie. Zwłaszcza dowódcy sił powietrznych gen. Andrzeja Błasika, do końca obecnego w kabinie pilotów, który był pod wpływem alkoholu.”

    Komunikt ten wciąż czeka na sprostowanie, i tego spodziewamy się po ambasadzie RP w Kanadzie. O tym, jak ono jest wazne, niech za przykład posluza te mocne slowa pani Blasik.

    Oświadczenie Ewy Błasik, wdowy po generale Andrzeju Błasiku, ogłoszone w budynku Sejmu w dniu 13 stycznia 2011.

    „Dzień dobry. Szanowni państwo, mój mąż, pierwszy pilot Rzeczpospolitej przygotowywał mnie że nić jego życia może zostać przerwana w wyniku katastrofy lotniczej. Raport MAK traktuję jako haniebną próbę szkalowania pamięci mojego męża, generała Andrzej Błasika. Tezy MAK na temat roli mojego męża są powtórzeniem propagandowego stanowiska władz rosyjskich, sformułowanego już w godzinę po katastrofie, gdy w sposób oczywisty nie mogło być na ten temat jakichkolwiek dowodów. W tym miejscu pragnę stanowczo podkreślić iż w dostępnym i znanym materiale dowodowym, nie ma żadnej przesłanki wskazującej na zawartość alkoholu we krwi mojego męża w chwili katastrofy. Nie ma również dowodów które potwierdziłyby że mój mąż w jakikolwiek sposób wywierał pośredni czy bezpośredni nacisk na pilotów.

    Ten lot miał być dla męża wyjątkowy, miał tam również wypełnić osobista misję, przyjąć Komunię Święta w intencji dziadka swojej bratowej, żołnierza armii Hallera, policjanta zamordowanego w Twierdzy Twerskiej. Dlatego ten wylot przeżywał tak podniośle. Dlatego osobiście meldował panu prezydentowi o gotowości wylotu, i nie jest możliwe aby spożywał alkohol. Mój maż, Andrzej Błasik, polski żołnierz, pilot, dowódca sił powietrznych całe swoje życie poświecił służbie ojczyźnie. Był bardzo dobrym dowódcą, szanowanym i podziwianym, w Polsce i w siłach NATO. Mój mąż był również, a może przede wszystkim człowiekiem honoru. Dziś ten honor próbuje mu się odebrać na oczach całego świata. Polski rząd powinien bronić godności oficerów, w tym godności mojego męża. Szczególnie powinien ich bronić w sytuacji gdy oni sami tego uczynić nie mogą. Dlatego chcę stanowczo zaprotestować, przeciwko bierności rządu pana premiera Donalda Tuska. W sprawie tragedii smoleńskiej zawiodły władze państw
    polskiego. Liczę jednak że nie zawiodą Polacy, i będą do końca upominać się by prawda o katastrofie smoleńskiej została ujawniona. Dziękuję państwu za uwagę.”


    House of Commons

    MP Wladyslaw Lizon

    Szanowny Panie posle,

    W zwiazku z wizyta posla Antoniego Macierewicza i naukowcow odbedzie się prezentacja

    UNANSWERED QUESTIONS - CRASH OF THE POLISH PRESIDENTIAL PLANE TU-154M (zaproszenie ponizej)

    na które z serca calego zapraszam. To dzieki glosom Polonii zdobyl Pan pozycje MP, i bedac tak wysoko, może Pan zrobic duzo dla Polonii i kraju naszego urodzenia - Polski.

    Tusze, ze o tym waznym dla Polonii spotkaniu powiadomi pan swoich kolegow-poslow, którzy jak wiem, bardzo osbiscie zareagowali na wiesc o tragicznej smierci polskiego prezydenta sp. Lecha Kaczynskiego, polskich parlamentarzystow, oficerow NATO i innych do jakiej doszlo w katastrofie nad Smolenskiem. Niezwlocznie rzad Kanady oglosil zalobe, flaga zawisla na pol masztu, wylozono ksiege kondolencyjna a premier Harper osobiscie zlozyl kondolencje na rece Pana ambasadora.

    Podczas wizyty senatora Borusewicza w Ottawie (8 V 2010), wlasnie katastrofa nad Smolenskiem była jednym z temtow, tak w kanadyjskim Parlamnecie, jak i na pamietnym dla obu stron spotkaniu z Polonia ottawska, któremu i Pan towarzyszyl. (zapis dzwiekowy znajduje się na stronie www.tnpolonia.com).

    Rozumiem, ze dzisiejsze spotkanie z ministrem Antonim Macierewiczem i naukowcami będzie kontynuacja tematu, niejako dopelniniem tamtej ‘senackiej wizyty’. Jestem przekonana, ze dzieki Pana pomocy, kanadyjscy parlamentarzysci będą mieli okazje dowiedziec się czegos wiecej, niż KLAMSTW, jakie podaly za MAK (Międzypaństwowy Komitet Lotniczy) and ITAR-TASS (Informacyonnoje Tielegrafnoje Agientstwo Rossiji-Tielegrafnoje Agientstwo Suwieriennych Stran), nic nie rozumiejace kanadyjskie media, cytuje:

    Dziś o 10 czasu polskiego Międzypaństwowy Komitet Lotniczy (MAK) ogłosił na konferencji prasowej w Moskwie raport końcowy ze śledztwa w sprawie katastrofy smoleńskiej. Podstawową przyczyną według MAK - była błędna decyzja pilotów o próbnym podejściu do lądowania w Smoleńsku podjęta pod psychiczną presją ważnych osób na pokładzie. Zwłaszcza dowódcy sił powietrznych gen. Andrzeja Błasika, do końca obecnego w kabinie pilotów, który był pod wpływem alkoholu.”

    Sam Pan musi przyznac, ze w swietle ostatnich badan, ww. komunikat brzmi jak stek bzdur, gdzie szargany jest mundur oficera NATO! Mam nadzieje, ze pomoze Pan w uswiadomieniu Kanadyskim Parlamentarzystom, ze te Rosyjskie organizacje kontynuja propagandowe manipulacje w stylu tych, jakie w przeszlosci prowadzila Komisja Nikołaja Burdenki i TASS (Tielegrafnoje Agientstwo Sowietskogo Sojuza).

    Mam nadzieje, ze nie zlozy pana grozna grypa, ani nagly wyjazd w teren, wiec licze na Panska i kolegow poslow obecnosc, i czynny udzial w dyskusji.


    Jolanta Szaniawska, Ottawa 25 stycznia 2012
    Member of Conservative Party of Canada - Ottawa/Vanier;
    Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich;
    Katolickie Stowarzyszenie Dziennikarzy; Solidarni 2010 - Ottawa;

    bloger www.blogomedia24.pl, www.salon24.pl




    Subject:     Polish Embassy
    Date:     Mon, 30 Jan 2012 16:22:54 +0000
    From:     Zdunowska Maria <Maria.Zdunowska@msz.gov.pl>

    The Embassy of the Republic of Poland


    cordially invites you to mark the onset of mass deportations, begun Feb. 10, 1940, of citizens living in Soviet-occupied Poland.

    An evening with Polish survivors of forced exile into Siberia and their descendants to launch the Hall of Memories,
    and
    Survivor Testimony Project of the Kresy-Siberia Foundation.

    Special guest:
    Aleksander Topolski

    the author of “Without Vodka” / “Biez Wodki

    The event will be held at the Embassy of the Republic of Poland

    443 Daly Avenue, Ottawa

    on Friday, February  10th,  at  6:30 pm.
     
    RSVP by February 5th, 2012,
    tel. (613) 789-0468 ext. 21  or  ottawa.info@msz.gov.pl






  • Analiza katastrofy Smolenskiej -Wywiad: prof. Wieslaw Binienda
    Analiza katastrofy Prezydenckiego samolotu TU-154M w Smolensku 10 kwietnia 2010.
    Produkcja: TV PolNews, Chicago 2012 [wiecej..."Youtube"]


    Akcja Kutschera - 1 lutego 1944 roku
    1 lutego 1944 roku w Warszawie mial miejsce zamach na Franza Kutchere - dowódce SS i Policji na dystrykt warszawski Generalnego Gubernatorstwa, zwanego katem Warszawy. Akcje wymierzenia sprawiedliwosci przeprowadzili zolnierze harcerskiego oddzialu "Agat" AK. Zyja jeszcze trzej uczestnicy tamtych wydarzen. (video) [wiecej..."Blogpress.pl"]


    Komisja chce odwolania Klicha, ktory byl wskazany przez Rosjan jako kandydat na szefa polskiej komisji
    Czlonkowie Panstwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych opowiedzieli sie w srode w glosowaniu za odwolaniem Edmunda Klicha z funkcji jej przewodniczacego. Jak dowiedzial sie portal Niezalezna.pl decyzja o odwolaniu Klicha zostala podjeta przez czlonków PKBWL jednoglosnie. Ostateczna decyzje minister transportu Slawomir Nowak ma podjac w przyszlym tygodniu.
    Minister moze odwolac szefa PKBWL na wniosek komisji uchwalony bezwzgledna wiekszoscia glosów. Takie glosowanie odbylo sie w komisji w srode po poludniu.
    To juz druga w ostatnim czasie próba odwolania przewodniczacego PKBWL. Na poczatku 2011 r. komisja przyjela odpowiedni wniosek, ale na dymisje nie zgodzil sie ówczesny minister infrastruktury Cezary Grabarczyk. [wiecej..."niezalezna.pl"]


    PKBWL odwolala Klicha. Nowak zatwierdzi?
    Czlonkowie Panstwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych podjeli decyzje o odwolaniu jej przewodniczacego Edmunda Klicha. Wniosek musi zatwierdzic minister transportu Slawomir Nowak [wiecej..."rp.pl"]


    Edmund Klich's curious career
    The last years of Edmund Klich's work constitute a very curious case that should be looked into by experts following the latest events taking place in Poland. Let us present the most important moments in his career.
    On 10th April 2010 Alexey Morozov, the deputy head of the MAK (International Aviation Committee) himself calls a Polish state official unknown to anyone in the world. He tells him what to do about the aircrash after the news of it had hardly been heard of in Poland. The Polish President got killed in the aircrash. The Polish official is responsible for civilian aviation accidents and this one is a military one. Despite that, it is Klich who is told by Morozov how to deal with the aircrash. The official finds it easy to convince the Polish cabinet that it is the Russian stand which is the right one. Is that not curious? Edmund Klich is the first person to go to Smolensk. It remains unknown what he is really doing there. All we know is that the Russians inspire him to cause a conflict among the team of Polish experts and that he argues with the military prosecutor's office. [wiecej..."freepl.info"]


    Adam Hofman:"Arabski jest nie do obrony..."
    Z rzecznikiem PiS, poslem Adamem Hofmanem rozmawia Katarzyna Gójska-Hejke.
    Hofman ocenia szefa BOR gen. Janickiego jako czlowieka bez honoru, ktoremu nie tylko brakuje profesjonalizmu. Winny braku zabezpieczenia wizyty Prezydenta Kaczynskiego. Ostatnio, gdy paport prokuratury i NIK ocenil, ze bylo brak odpowiedniego zabezpieczenia, gen. Janicki zwala wine na swoich kolegow, ktorzy zgineli w katastrofie. Takiego przykladu zachowania jeszcze nie mielismy. Brak krzty przyzwoitosci, wypowiedz haniebna, dyskwalifikujaca go jako czlowieka. Przynosi hanbe polskiemu mundurowi - czlowiek niegodny nosic ten mundur.
    W jakim demokratycznym panstwie, po katastrofie prezydenckiego samolotu, awansowano by szefa ochrony, ktory byl odpowiedzialny za te katastrofe. [wiecej..."vod.gazetapolska.pl"]


    NIK: Szef Kancelarii Premiera koordynowal loty wszystkich VIP
    Tomasz Arabski odmówil bezpodstawnie prezydentowi Lechowi Kaczynskiemu samolotu, gdy ten w 2008 r. chcial leciec do Brukseli - ustalila Najwyzsza Izba Kontroli.
    Zdaniem NIK Arabski, podejmujac decyzje w sprawie lotu Lecha Kaczynskiego, potwierdzil, ze byl koordynatorem lotów VIPów, w tym do Smolenska. Wczesniej szef KPRM utrzymywal, ze nie odpowiadal za lot z 10 kwietnia 2010r.
    "Rz" dotarla do niepublikowanych dotad ustalen Izby, które znajda sie w koncowym raporcie z kontroli organizacji lotów najwazniejszych osób w panstwie, w latach 2005 - 2010. Wynika z nich, jaka byla rola Kancelarii Premiera podczas organizacji podrózy do Smolenska 10 kwietnia 2010 r. Kontrola rzuca tez nowe swiatlo na glosne wydarzenie sprzed trzech lat.
    Dlaczego Izba badala tamta sprawe? Poniewaz odnoszac sie do podrózy Lecha Kaczynskiego do Smolenska w 2010 r. szef KRMP twierdzil, ze nie koordynowal jej. W przeslanych NIK zastrzezeniach minister Arabski utrzymywal, ze uczestniczyl w przygotowaniach wizyt, które dotyczyly tylko premiera. Kontrolerzy zbadali wiec tez inne wyjazdy. Fakt, ze szef KPRM podjal decyzje w sprawie wyjazdu do Brukseli, to dowód, ze Kancelaria Premiera brala udzial - jako koordynator - w organizacji wyjazdu do Smolenska.
    Wedlug NIK sa na to i inne dowody. Koordynatorem nazywa Kancelarie Premiera zarówno instrukcja organizacji lotów o statusie HEAD (taki status mial lot do Smolenska), jaki i kluczowe w tej sprawie porozumienie z 2004 r. miedzy instytucjami uprawnionymi do korzystania z lotnictwa transportowego. [wiecej..."rp.pl"]


    Macierewicz: Ja jetem przekonany, ze nie mamy do czynienia ze zwyklym wypadkiem
    Wywiad Antoniego Macierewicza dla radia TOK FM. PO 21 misiacach zajmowania sie ta sprawa, ja jestem przekonany, ze nie mamy do czynienia ze zwyklym wypadkiem - sprawa jest o wiele bardziej smiertelnie powazniejsza. [wiecej..."Youtbe"]


    Wywiad posla Antoni Macierewicza dla TVN i TVP na temat wyjasnienia katastrofy smolenskiej
    TVpolityczna: Wywiad posla Antoni Macierewicza dla TVN i TVP na temat wyjasnienia katastrofy smolenskiej. [wiecej..."Youtbe"]


    Antoni Macierewicz - laureat nagrody "Nowego Panstwa" im. Grzegorza I Wielkiego
    W Teatrze Roma w Warszawie odbylo sie wreczenie nagród przyznawanych przez srodowisko Gazety Polskiej i Nowego Panstwa. Czlowiekiem Roku 2011 zostal Jaroslaw Marek Rymkiewicz. Laureatem nagrody Grzegorza I Wielkiego, przyznawanej przez miesiecznik "Nowe Panstwo", zostal Antoni Macierewicz. Kluby Gazety Polskiej przyznaly swoja nagrode Davidowi Cameronowi, premierowi Wielkiej Brytanii.
    Spotkanie rozpoczelo sie od minuty ciszy i krótkiego pozegnania zmarlego kilka dni temu Jacka Kwiecinskiego, publicysty Gazety Polskiej, a takze wspomnienia o trzech innych nie zyjacych laureatach tych nagród, poleglych w katastrofie smolenskiej: Prezydencie Lechu Kaczynskim, Januszu Kurtyce i Stefanie Melaku.
    "O nich pamietamy. - powiedziala Katarzyna Gójska-Hejke. - Kazdy numer któregos z naszych pism od chwili ich smierci sluzy wyjasnieniu przyczyn katastrofy, dla nas bylo to oczywiste, ze tak musimy postapic 10 kwietnia i tak bedziemy robic do konca, dopóki nie dojdziemy do prawdy i dopóki w nalezyty sposób nie upamietnimy naszego prezydenta, naszych dowódców i naszych przyjaciól, którzy zgineli na tej strasznej nieludzkiej ziemi."
    W laudacji na czesc laureata nagrody im. Grzegorza I Wielkiego, przyznawanej przez "Nowe Panstwo", Katarzyna Gójska-Hejke zaznaczyla:
    "Nie mielismy watpliwosci, ze kazde wydanie kazdego naszego pisma bedzie poswiecone przyblizaniu sie do prawdy o przyczynach katastrofy smolenskiej, ze musimy stawic czolo temu klamstwu, które bedzie z Moskwy plynelo, ono sie rozlalo. Ale wiedzielismy równiez, ze jest z nami czlowiek do zadan specjalnych". Przypomniala zarówno dzialalnosc opozycyjna Antoniego Macierewicza, pierwsza lustracje, rozwiazanie WSI, jak i to, ze byl on w ubieglym roku "wyjatkowym obronca prawdy" o katastrofie smolenskiej.
    To nagroda dla czlowieka, który "odwaznie, niezlomnie, konsekwentnie jest w stanie przeciwstawic sie klamstwu i zadbac o prawde w polskim zyciu publicznym". Ta nagroda - dodala - jest takze "docenieniem stylu", w którym walczy z postsowiecka Polska.
    Na tej stronie internetowej znajda Panstwo kilka linkow do reportazy filmowych. [wiecej..."Blogpress.pl"]


    Macierewicz: Brzoza nie spowodowala katastrofy - cz.1 rozmowy
    Katastrofa smolensa. Rola brzozy w katastrofie - bedzie debata naukowa? Gosciem Michala Szuldrzynskiego jest Antoni Macierewicz, przewodniczacy sejmowej komisji ds. katastrofy smolenskiej. Ilosc przeslanek, ze ten samolot nie uderzyl w brzoze skrzydlem, jest bardzo duza. Katastrofa samolotu wygladala zupelnie inaczej. [wiecej..."Rz"]


    General Blasik byl w kokpicie? - cz.2 rozmowy
    Katastrofa smolensa. Czy general Blasik byl w kokpicie samolotu lecacego do Smolenska i jaki mial on wplyw na katastrofe? Gosciem Michala Szuldrzynskiego jest Antoni Macierewicz, przewodniczacy sejmowej komisji ds. katastrofy smolenskiej. General Blasik nie wywieral nacisku, nie bylo glosu gen. Blasika. [wiecej..."Rz"]


    Solidarni2010 - Skarga na bezczynnosc prokuratury
    Stowarzyszenie Solidarni2010 zlozylo w Prokuraturze Apelacyjnej zazalenie na bezczynnosc Prokuratury Okregowej w Warszawie, w sprawie z Art. 231 par. 1 k.k. o niedopelnieniu obowiazków przez Donalda Tuska, [wiecej..."solidarni2010.pl"]


    Marcin Wolski z dedykacja dla Donalda Tuska
    Donaldzie gratulujemy "sukcesu" osiagnietego podczas szczytu Unii Europejskiej w Brukseli. [wiecej..."vod.gazetapolska.pl"]


    Klopoty Macierewicza to sabotaz?
    Szef parlamentarnego zespolu badajacego katastrofe smolenska Antoni Macierewicz chce, by marszalek Sejmu Ewa Kopacz zbadala problemy techniczne, które mialy miejsce podczas wczorajszego posiedzenia. Posel PiS wyslal oficjalne pismo, w którym prosi o zbadanie "wydarzen okreslanych publicznie jako sabotaz". Jego zdaniem zaklócenia mialy "uniemozliwic przedstawienie polskiej opinii publicznej jedynych istniejacych obecnie badan naukowych przebiegu tragedii smolenskiej". Zapewnia, ze do ostatnich chwil przed rozpoczeciem posiedzenia problemów nie bylo. [wiecej..."vod.gazetapolska.pl"]


    Prezentacja prof. Nowaczyka
    Prezentacja prof.Kazimierza Nowaczyka, której z powodu problemów technicznych nie udalo wyemitowac podczas posiedzenia Zespolu Parlamentarnego w dn. 24.01.2012. [wiecej..."vod.gazetapolska.pl"]


    Prof. Binienda vs. eksperci Millera
    Prof. Wieslaw Binienda z NASA który pracowal przy katastrofie amerykanskiego promu kosmicznego Columbia osmiesza tzw expertów Jerzego Millera na posiedzeniu Komisji Parlamentarnej do spraw Zbadania Katastrofy Smolenskiej Antoniego Macierewicza. [wiecej..."vod.gazetapolska.pl"]


    Rozmowa Niezalezna - Co Michnik powiedzial Orbanowi
    Jan Pospieszalski i Grzegorz Górny - o co naprawde chodzi na Wegrzech. Rozmawia Rafal Dudkiewicz (cz.1). Jak powstala partia Orbana Fidesz, co powiedzial Michnik Orbanowi, gdy ten zazadal wyjscia wojsk sowieckich z Wegier.
  • Pospieszalski, Górny cz. 2 - Co dzieje sie na Wegrzech?
    [wiecej..."vod.gazetapolska.pl"]


    Watpliwosci dotyczace godziny katastrofy
    Eksperci z USA pracujacy dla wyjasniajacego katastrofe smolenska zespolu Antoniego Macierewicza przekonuja, ze nawet po zderzeniu tupolewa z brzoze, skrzydlo powinno przeciac drzewo, a nie odpasc.
    W przedstawionych symulacjach profesorowie Wieslaw Binienda i Kazimierz Nowaczyk podwazali, ze Tu-154M 10 kwietnia 2010 r. zderzyl sie z brzoza. Prof. Nowaczyk przedstawil symulacje, wedlug której tupolew nie mógl zderzyc sie z brzoza. - Kontakt z brzoza przy pierwszej radiolatarni i kontakt z brzoza, która miala odciac fragment skrzydla samolotu, nie mogly miec miejsca - oswiadczyl prof. Nowaczyk.
    Jak tlumaczyl, nie moglo do tego dojsc, poniewaz w tych dwóch miejscach samolot znajdowal sie okolo 14 metrów wyzej w stosunku do wysokosci podawanej zarówno przez MAK, jak i przez komisje Jerzego Millera. - Czyli okolo 20 metrów nad poziomem gruntu - zaznaczyl.
    Wedlug Macierewicza zaprezentowane przez Biniende i Nowaczyka symulacje to pierwsze naukowe analizy tego, co sie zdarzylo 10 kwietnia 2010 r. - Chce to z cala moca podkreslic - ani rosyjski Miedzypanstwowy Komitet Lotniczy, ani zespól tzw. ekspertów pana ministra Millera, nie dokonywali zadnych badan samolotu - powiedzial. [wiecej..."Rz"]


    prof. Binienda z NASA Masakruje tzw. Expertów millera (24.01.2012)
    prof. Wieslaw Binienda z NASA który pracowal przy katastrofie Amerykanskiego promu kosmicznego Columbia osmiesza tzw expertów jerzego millera na posiedzeniu Komisji Parlamentarnej Do Spraw Zbadania Katastrofy Smolenskiej Antoniego Macierewicza.
  • czesc 2 tej prezentacji - kliknij tutaj
    [wiecej..."youtube"]



  • Prof. Z. Krasnodebski - Oni beda kiedys stali przed sadem - prof. Zdzislaw Krasnodebski dla pomniksmolensk.pl - wywiad 13.01.2012
    Profesora Zdzislawa Krasnodebskiego zapytalem o okolicznosci w jakich dowiedzial sie o Tragedii nad Smolenskiem, jak wspomina Lecha Kaczynskiego, o zmiane jakosciowa na stanowisku prezydenta RP, czy podtrzymuje wnioski z ostatniego rozdzialu ksiazki Juz nie przeszkadza, oraz o biezace wydarzenia w kraju. [wiecej..."youtube"]


    Zdrojewski: ACTA najwcześniej za dwa lata

    Ratyfikacja ACTA - według oceny ministra kultury Bogdana Zdrojewskiego - nastąpi nie wcześniej niż w 2014 roku

    Minister zauważył, że na razie "mamy decyzję rządu o ewentualnej gotowości przeprowadzenia procedury ratyfikacyjnej, natomiast nie mamy decyzji ratyfikacyjnej".

    Według niego, ratyfikacja ACTA nie nastąpi wcześniej niż w 2014 roku.

    [wiecej..."Rz"]




    Popieraj biznesy polonijne

  • Kupuj towary kanadyjskie i polskie.
  • Kupuj w sklepach polonijnych.
  • Korzystaj z usług biznesów polonijnych.
  • Czytaj prasę polonijna.
  • Bierz czynny udział w życiu polonijnym - wstąp do organizacji polonijnej.
  • Uczęszczaj na imprezy polonijne w Twojej miejscowości.
  • Przyślij krótkie sprawozdanie z imprezy, w której uczestniczyłeś/uczestniczyłaś na adres redakcja@KomOTT.net
  • Oglądaj polskie programy w TV.
  • Słuchaj polonijnych audycji radiowych.
  • Odwiedzaj polonijne strony na Internet.


  • ____________________________________________________
    Komunikaty Ottawskie - 1 lutego 2011

    http://www.komOTT.net
    ____________________________________________________